W czwartek Sąd Okręgowy w Wilnie skazał Remigiusa Žemaitaitisa, lidera partii Świt Niemna i posła na Sejm, za podżeganie do nienawiści poprzez antysemickie wypowiedzi.
Wyrok Sądu Okręgowego w Wilnie jest wyrokiem pierwszej instancji. Polityk ma 20 dni na złożenie apelacji. Žemaitaitis został skazany za podżeganie do nienawiści wobec Żydów jako grupy narodowościowej, a także “publiczne i rażące umniejszanie Holokaustu”, jak zrelacjonował portal litewskiego nadawcy publicznego LRT. Polityk będzie musiał zapłacić grzywnę w wysokości 5 tys. euro. Prokurator chciał, by grzywna sięgała 51 250 euro.
„Publicznie wyśmiewał, poniżał i podżegał do nienawiści wobec grupy osób lub jej członków ze względu na ich narodowość żydowską. Takie publicznie wyrażane opinie wykraczają poza granice wolności słowa, naruszają zasadę równości i pociągają za sobą odpowiedzialność karną” – oceniła Nida Vigelienė, przewodnicząca składu sędziowskiego.
W 2023 roku Žemaitaitis zareagował na zbombardowanie przez Izrael szkoły w Strefie Gazy publikując na Facebooku wpis – „Okazuje się, że oprócz Putina na świecie są teraz inne zwierzęta – Izrael […]. Warto zauważyć, że ta szkoła została zbudowana z funduszy UE. Po takich wydarzeniach nic dziwnego, że rodzą się takie powiedzenia <<Żyd wspinał się po drabinie i przypadkiem spadł. Dzieci, weźcie kij i zabijcie tego małego Żyda>>. Co jeszcze musi się stać, żeby Izrael zrozumiał, że takie prowokacje i działania tylko potęgują gniew, a jednocześnie nienawiść do Żydów i ich narodu?”.
Dzień później polityk napisał – “Może następnym razem Izrael zbombarduje palestyński szpital, z dopiskiem: Wysadziliśmy go, bo baliśmy się, że nas zaatakują […] Chcę dać wam, drodzy Żydzi z Izraela, szansę na przeproszenie Palestyny i UE za wasze nikczemne działania w obcym kraju i powtarzam” – po czym wyartykułował to samo powiedzienie. Następnego dnia Žemaitaitis cytował fragment tego wpisu z mównicy parlamentarnej.
Z kolei w czerwcu 2023 roku polityk napisał na Facebooku – “Nasza premier I. Šimonytė nie mogła powiedzieć niczego bardziej obrzydliwego podczas weekendu w Izraelu! I. Šimonytė: <<Premier spotkała się z prezydentem Izraela: nasze historyczne więzi i przyjaźń między naszymi krajami są czymś, z czego jesteśmy dumni>>”. To obrzydliwe, że I. Šimonytė opowiada takie bzdury, skoro 3 czerwca 1944 roku litewscy Żydzi wraz z Rosjanami zniszczyli wieś Pirciupie i jej mieszkańców […] Jak długo nasi politycy będą kłaniać się Żydom, którzy zabijali naszych rodaków, uczestniczyli w prześladowaniach Litwinów, torturach i zniszczeniu naszego państwa? […] Był Holokaust Żydów, ale na Litwie był jeszcze większy Holokaust Litwinów!”. Ten inkryminowany wpis zawierał fałsz. Pogromu Piciupi dokonali Niemcy.
Jeszcze w kwietniu 2024 r. Sąd Konsytutcyjny uznał, że wypowiedzi posła były “sprzeczne z konstytucją. Tymi działaniami Remigijus Žemaitaitis złamał przysięgę urzędową i rażąco naruszył konstytucję”. Taki wyrok oznaczał, że mandat parlamentarny polityka zostanie wygaszony w przypadku zgody Seimasu. To z kolei pociągałoby za sobą zakaz kandydowania do parlamentu lub na prezydenta państwa przez dziesięć lat.
Žemaitaitis uniknął okresu karencji wykorzystując kruczek prawny. Sam zrzekł się mandatu. Jesienią tego samego roku odzyskał go w wyborach parlamentarnych. Utworzona przez niego partia “Świat nad Niemnem” zajęła trzecie miejsce, co pozwoliło jej wejść do koalicji rządzącej obecnie Litwą.
lrt.lt/kresy.pl































