PKB Rosji było w kwietniu br. nominalnie niższe o 28 proc. niż w analogicznym okresie roku poprzedniego – twierdzi ekonomista Wiktor Tuniew na podstawie danych rosyjskiego ministerstwa finansów.

Ministerstwo finansów Rosji opublikowało w piątek wstępną ocenę realizacji budżetu za okres styczeń-kwiecień 2020 roku. Choć nie ma w niej danych na temat wielkości PKB, analityk, dyrektor zarządzający firmy „Agidel” Wiktor Tuniew wywiódł z podanych informacji, takich jak dochody z podatków, jaka jest skala zapaści rosyjskiej gospodarki.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

8702.32 PLN    (39.55%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Z jego wyliczeń wynika, że nominalnie rok do roku rosyjski PKB w kwietniu br. spadł o 28 proc., a realnie o 20 proc.

Zdaniem Tuniewa jedną trzecią strat rosyjskiej gospodarki można zapisać na konto krachu cenowego na rynku ropy naftowej a dwie trzecie na konto zamrożenia gospodarki w związku z epidemią koronawirusa.

Do tej pory były dostępne jedynie szacunki rosyjskiego urzędu statystycznego (Rosstatu) dotyczące wzrostu gospodarczego w I kwartale br., czyli z okresu sprzed zamrożenia gospodarki. W tym okresie rosyjska gospodarka wzrosła o 1,6 proc.

Między 30 marca a 12 maja z powodu epidemii koronawirusa w Rosji trwało „wolne” ogłoszone przez prezydenta Władimira Putina. Pracowały tylko wybrane działy gospodarki, w tym przemysł wydobywczy.

Jak pisaliśmy, dzisiaj do pracy wrócił premier Rosji Michaił Miszustin, który wyzdrowiał po zarażeniu koronawirusem. Miszustin zapowiedział, że rząd wkrótce zaproponuje „narodowy plan działań na rzecz ożywienia gospodarczego”.

Kresy.pl / moscowtimes.com

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz