Do Nawalnego ponownie nie dopuszczono jego lekarzy

Czworo lekarzy podjęło w niedzielę próbę dotarcia do Aleksieja Nawalnego, który odbywa karę pozbawienia wolności w kolonii karnej nr 2 koło Pokrowska w obwodzie włodzimierskim. Nie wpuszczono ich na teren kolonii i odmówiono kontaktu z władzami placówki.

O nieudanej próbie dotarcia do Nawalnego poinformowała w niedzielę na Twitterze Anastasia Wasiliewa, szefowa związku zawodowego Alians Lekarzy, uważanego przez rosyjskie władze za „zagranicznego agenta”. Wasiliewa jest także okulistką Nawalnego.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

1836.62 PLN    (8.34%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

„Cały świat prosił o dopuszczenie lekarzy prowadzących do Aleksieja” – napisała Wasiliewa. „Ale nie. Nie wpuścili”- dodawała.

Wasiliewa przybyła pod bramę kolonii karnej wraz z lekarzem anestezjologiem-intensywistą Aleksiejem Erlichem, kardiologiem-terapeutą Jarosławem Aszychminem oraz neurochirurgiem Wsiewołodem Szurchajem.

Szefowa Aliansu Lekarzy podkreślała, że przyjazd lekarzy odbył się bez udziału dziennikarzy. Lekarze, których nie dopuszczono do Nawalnego, wyrazili zaniepokojenie doniesieniami o pogarszającym się stanie zdrowia opozycjonisty. Wasiliewa mówiła, że „rozumie”, iż stan ten jest „krytyczny”.

Jak informowaliśmy, współpracowniczka i rzeczniczka Aleksieja Nawalnego Kira Jarmysz twierdzi, że jego życie jest zagrożone z powodu głodówki i braku pomocy medycznej.  Jej zdaniem Nawalny umiera. „Przy jego stanie to kwestia dni. A w dni wolne adwokaci po prostu nie mogą do niego trafić i nikt nie wie co będzie w poniedziałek” – napisała Jarmysz na Facebooku.

Biały Dom ostrzegł w niedzielę Rosję przed konsekwencjami, jeśli więziony opozycjonista umrze w kolonii karnej.

Przypomnijmy, że Anasatasii Wasiliewej nie dopuszczono do Nawalnego także 6 kwietnia.

Kresy.pl / mbk-news.appspot.com

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz