Projekt nowelizacji przepisów o emisjach wprowadza do prawa krajowego unijny mechanizm CBAM, obejmujący stal, aluminium, cement, nawozy i wodór. Od 2026 r. importerzy będą zobowiązani do rejestracji, raportowania i umarzania certyfikatów zależnych od ceny CO₂ w UE.
Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy (RPW/35318/2025) wprowadzający do polskiego porządku prawnego unijny mechanizm wyrównywania kosztów emisji, znany jako CBAM. Rozwiązanie ma zastosowanie do importu towarów spoza Unii Europejskiej, takich jak stal, aluminium, cement, nawozy i wodór. Celem jest zrównanie kosztów emisji CO₂ ponoszonych przez producentów w UE z kosztami, które poniosą importerzy przy wwozie towarów z krajów, w których brak jest porównywalnych obciążeń.
W systemie UE od lat funkcjonuje handel uprawnieniami do emisji, w którym wielkość emisji przekłada się na koszty ponoszone przez zakłady przemysłowe. Mechanizm graniczny ma przeciwdziałać sytuacji, w której producenci spoza UE uzyskują przewagę cenową dzięki niższym standardom środowiskowym. W polskiej nowelizacji przewidziano zasady implementacji tych rozwiązań oraz krajowe instytucje odpowiedzialne za ich wykonanie.
Czytaj także: Węgiel może zdrożeć nawet o 450 zł za tonę, a paliwo 50 gr na litrze – Hennig-Kloska o ETS2
Pełne obowiązywanie CBAM zaplanowano od 1 stycznia 2026 r., przy czym od 2023 r. trwa okres przejściowy polegający na raportowaniu emisji związanych z produkcją sprowadzanych wyrobów. Od 2026 r. importerzy będą zobowiązani do rejestracji w systemie CBAM, składania sprawozdań dotyczących przywożonych towarów oraz nabywania i umarzania certyfikatów, których cena ma być powiązana z bieżącą ceną emisji CO₂ w UE.
W Polsce za obsługę i egzekwowanie przepisów odpowiadać mają Krajowa Administracja Skarbowa, prowadząca czynności zgłoszeniowe i kontrolne, oraz Krajowy Ośrodek Bilansowania i Zarządzania Emisjami, który będzie prowadził rejestry i wyliczał emisje. Raportowanie i zgłoszenia mają odbywać się elektronicznie za pośrednictwem systemu PUESC.
Według szacunków przywoływanych w materiałach branżowych wprowadzenie CBAM może oddziaływać na ceny części towarów, zwłaszcza nawozów, cementu, stali i aluminium. Wskazywano, że nawozy azotowe mogą podrożeć do 2030 r. o 30–50 proc., co może zwiększać koszty produkcji rolnej i wpływać na ceny niektórych produktów. Jednocześnie rozwiązanie ma chronić producentów unijnych przed konkurencją towarów powstających bez kosztów związanych z emisjami.
Harmonogram przewiduje kontynuację okresu raportowego do końca 2025 r., wejście w życie obowiązku nabywania i umarzania certyfikatów od 1 stycznia 2026 r., a w kolejnych latach możliwe rozszerzanie mechanizmu na następne branże zgodnie z decyzjami unijnymi. Projekt krajowej ustawy porządkuje kompetencje instytucji oraz techniczne wymogi wobec importerów, wpisując je w ramy unijne.
UE przyjęła nowe cele klimatyczne
Pod koniec września Unia Europejska zobowiązała się do redukcji emisji gazów cieplarnianych o 90 proc. do 2040 r. Dokument, określany jako deklaracja NDC, przewiduje także, że w ciągu najbliższej dekady UE zmniejszy emisje o 66–72,5 proc. względem poziomu z 1990 r. Deklaracja zostanie zaprezentowana podczas konferencji klimatycznej COP30 w 2025 r.
Wdrożenie nowych celów klimatycznych ma być wsparte rozszerzeniem systemu handlu emisjami ETS. Od 2027 r. wejdzie w życie ETS2, który obejmie paliwa wykorzystywane w transporcie, budownictwie i ogrzewaniu. System ten wprowadzi dodatkowe koszty za każdą tonę wyemitowanego dwutlenku węgla, co przełoży się na ceny gazu, węgla i paliw płynnych. Według szacunków, w 2027 r. koszt gazu wzrośnie o ok. 25 zł/MWh, a w 2030 r. o ponad 47 zł/MWh. Cena tony węgla zwiększy się odpowiednio o 306 zł i 560 zł, a litr benzyny zdrożeje o 0,29 zł w 2027 r. i 0,54 zł w 2030 r. Olej napędowy podrożeje o 0,35 zł w 2027 r. i 0,65 zł w 2030 r. W dłuższej perspektywie, do 2050 r., wzrost cen będzie znacznie wyższy – np. gaz może kosztować więcej o ponad 419 zł/MWh, a tona węgla o niemal 5 tys. zł.
Warto dodać, że od 2028 r. wejdzie w życie zakaz instalacji pieców na gaz i węgiel dla budynków należących do państwa lub samorządów. Od 2030 r. zostanie wprowadzony zakaz montowania kotłów gazowych w nowych budynkach. Do 2040 roku te zmiany obejmą również budynki istniejące. Te zmiany będą niekorzystne dla wielu Polaków, którzy w ostatnim czasie skorzystali z programu „Czyste Powietrze” i wymienili swoje stare piece na instalacje gazowe. W całej Polsce z ogrzewania gazowego korzysta 2 mln gospodarstw domowych.
ETS2 bejmie również sektor transportu i budownictwa. Średnie gospodarstwo domowe emituje ok. 6 ton CO2 rocznie. Oznaczałoby to dodatkowy koszt w wysokości ok. 1,2 tys. zł rocznie.
Kolejną kwestią jest wymóg termomodernizacji budynków. W Polsce ponad 4 mln budynków wymaga docieplenia ścian, wymiany okien, instalacji nowych systemów grzewczych czy wykonanie audytów energetycznych.
Kresy.pl/forsal.pl
































