Według szacunków za 2016 podanych przez brytyjski urząd statystyczny (ONS), w Wielkiej Brytanii mieszkało wówczas ponad milion obywateli Polski. To najwyższy poziom w historii.

Zaprezentowane w czwartek dane wskazują, że w 2016 rok w Wielkiej Brytanii mieszkało 1,02 mln Polaków. Czyli o 86 tys. więcej niż rok wcześniej. W 2105 roku liczba Polaków w Wlk. Brytanii wynosiła 916 tys.. Oznacza to wzrost o 9,39 proc. Z kolei liczba osób, które urodziły się w Polsce, wzrosła z 831 tys. do 911 tys. (wzrost o 9,6 proc.).

Stąd, obywatele Polski obecnie stanowią największą mniejszość narodową w Wielkiej Brytanii. Wyprzedzają obywateli Indii (362 tys.), Irlandii (335 tys.) i Rumunii (328 tys.). Polacy są dominującą mniejszością we wszystkich regionach kraju, w tym w Szkocji (91 tys.), a nawet w Irlandii Północnej (24 tys.), gdzie wyprzedzają Irlandczyków.

Jak zaznaczono, dane te są uśrednieniem wyników badań prowadzonych przez cały 2016 rok. Stąd  mogą nie w pełni odzwierciedlać zmiany, do których doszło po ubiegłorocznym referendum ws. Brexitu.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

14 lat temu, przed wejściem Polski do UE, w Wielkiej Brytanii mieszkało zaledwie 69 tys. obywateli Polski.

Zmiana dynamiki

ONS podało również inne, rekordowe dane. Otóż 28,2 proc. matek dzieci rodzących się na Wyspach nie jest obywatelkami Wielkiej Brytanii. W 2016 roku Polki urodziły w tym kraju 22,3 tys. dzieci – najwięcej ze wszystkich imigrantek (3,2 proc. wszystkich urodzeń), choć minimalnie mniej niż rok wcześniej.

Według ONS, wyliczany za pomocą innej metodologii wskaźnik migracji netto (tj. imigracja do Wielkiej Brytanii pomniejszona o emigrację) w ujęciu rok do roku. Do marca br. wskaźnik ten spadł o 81 tys. osób (25 proc.) – do poziomu 246 tys. osób. Z tego 127 tys. to obywatele państw UE. Stwierdzono, że głównym powodem migracji wciąż pozostaje praca.

Szczególnemu zmniejszeniu uległa dynamika migracji z grupy ośmiu państw, które dołączyły w 2004 roku do Unii Europejskiej. Przyjeżdżają oni do Wielkiej Brytanii coraz mniej chętnie (52 tys. w porównaniu z 68 tys. rok wcześniej). Jednocześnie – coraz częściej z niej wyjeżdżając (46 tys. wobec 29 tys.). W przełożeniu na migrację netto oznacza to wzrost na poziomie zaledwie 7 tysięcy osób (rok wcześniej było to 39 tys.). Może to sugerować, że Polacy również częściej wyjeżdżają z Wielkiej Brytanii.

Według danych brytyjskiego ministerstwa pracy i emerytur, od czerwca 2016 do czerwca 2017 roku 78,4 tys. Polaków uzyskało numer ubezpieczenia społecznego. Uprawnia on do podjęcia legalnej pracy w Wielkiej Brytanii.

Co myślą Polacy?

IBRiS w czerwcu opublikował badania wskazujące, że 78,2 proc. Polaków mieszkających w Wielkiej Brytanii widzi swoją przyszłość w tym kraju. Jednocześnie, 40 proc. chce starać się o brytyjskie obywatelstwo, a 6,5 proc. Polaków już je ma. Z drugiej strony, około 10 proc. widzi swoją przyszłość w Polsce. 8,2 proc. Polaków w Wielkiej Brytanii nie jest pewne, gdzie chciałoby żyć.

Z sondażu IBRiS wynika też, że w obliczu Brexitu największymi obawami Polaków z Wielkiej Brytanii są negatywne konsekwencje ekonomiczne. Uważa tak 78,4 proc. badanych. Z kolei 46 proc. wskazuje na konieczność przechodzenia dodatkowych procedur administracyjnych. 38,6 proc. obawia się negatywnej atmosfery wokół imigrantów.

Ostatni raport firmy doradztwa personalnego i rekrutacji Work Service wskazuje, że spośród Polaków rozważających emigrację zarobkową, 19 proc. bierze pod uwagę wyjazd do Wielkiej Brytanii.

Bankier.pl / Kresy.pl

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz