Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
27-letni obywatel Ukrainy, poszukiwany na podstawie Europejskiego Nakazu Aresztowania wydanego przez niemieckie organy ścigania, został zatrzymany przez dzielnicowych z Komisariatu Policji Warszawa Ursynów. O zatrzymaniu poinformowała w piątek stołeczna policja.
Jak przekazała policja w piątkowym komunikacie, funkcjonariusze ustalili miejsce pobytu 27-letniego Ukraińca podczas wykonywania obowiązków służbowych na terenie Ursynowa. Po dotarciu pod wskazany adres potwierdzili jego tożsamość i zweryfikowali dane w policyjnych systemach.
Sprawdzenie wykazało, że wobec obywatela Ukrainy obowiązuje Europejski Nakaz Aresztowania wydany przez niemieckie organy ścigania w celu jego zatrzymania i przekazania do dalszego postępowania.
25 lipca Kościół katolicki obchodzi święto św. Jakuba Starszego, jednego z dwunastu Apostołów Jezusa Chrystusa.
Był rybakiem znad Jeziora Galilejskiego, należał do grona najbliższych uczniów Zbawiciela, a około 44 roku jako pierwszy z Apostołów poniósł śmierć męczeńską.
W Nowym Testamencie występuje kilku mężczyzn noszących imię Jakub. Bohater dzisiejszego święta nazywany jest Jakubem Starszym lub Większym, aby odróżnić go od Jakuba, syna Alfeusza. Określenie to nie odnosi się do stopnia świętości ani prawdopodobnie do wieku, lecz do miejsca zajmowanego przez obu uczniów w przekazach ewangelicznych.
Polski Fundusz Rozwoju może zostać trzecim partnerem Orlenu i Synthosu przy budowie małych reaktorów jądrowych – podała w poniedziałek „Rzeczpospolita”. Zaangażowanie państwowego funduszu miałoby pomóc w zakończeniu przedłużających się rozmów dotyczących przede wszystkim elektrowni planowanej we Włocławku. Ostateczna decyzja jeszcze nie zapadła.
Negocjacje między Orlenem a Synthosem koncentrują się obecnie na dokładnym podziale kompetencji i odpowiedzialności przy realizacji inwestycji. Partnerzy muszą ustalić między innymi, kto będzie formalnym inwestorem i przyszłym posiadaczem licencji, kto przejmie odpowiedzialność za bezpieczeństwo jądrowe oraz kto będzie kontrolował kwestie techniczne, harmonogram i budżet przedsięwzięcia.
Według informacji dziennika rząd oczekuje możliwie szybkiego zakończenia rozmów. Władze chciałyby, aby przed przyszłorocznymi wyborami widoczne były postępy nie tylko przy dużej elektrowni jądrowej w Choczewie, lecz także przy projektach SMR we Włocławku i Stawach Monowskich koło Oświęcimia.
Po rozpoczęciu rosyjskiej inwazji na Ukrainę część najcenniejszych zbiorów lwowskich przewieziono do Polski, by zabezpieczyć je przed skutkami wojny. Teraz dalszy los niektórych dzieł stoi pod znakiem zapytania, ponieważ roszczenia do nich zgłaszają spadkobiercy dawnych właścicieli.
Do Sądu Okręgowego w Słupsku trafił wniosek o zabezpieczenie dwóch obrazów prezentowanych obecnie w miejscowym Muzeum Pomorza Środkowego. Złożył go pełnomocnik jednego ze spadkobierców Andrzeja Lubomirskiego. Podjęte działania prawne mogą zablokować wywiezienie z Polski dwóch płócien wypożyczonych ze Lwowa i ich zwrot na Ukrainę. Wnioskodawca domaga się, aby dzieła nie zostały przekazane stronie ukraińskiej do czasu zakończenia procesu o ich wydanie.
Jak poinformowała w piątek „Rzeczpospolita”, wniosek dotyczy „Portretu Roksolany” nieznanego autora z XVI wieku oraz namalowanego w 1850 roku „Portretu młodzieńca” Alojzego Rejchana. Wartość obu dzieł oszacowano łącznie na 150 tys. zł.
Prokuratura Krajowa poinformowała o sporządzeniu wniosku o tymczasowe aresztowanie i ekstradycję Zbigniewa Ziobry ze Stanów Zjednoczonych. Były minister sprawiedliwości ma usłyszeć zarzuty dotyczące nieprawidłowości w Funduszu Sprawiedliwości. (więcej…)
27 lipca w polskich kalendarzach hagiograficznych wspominany jest św. Innocenty I, papież kierujący Kościołem w latach 401–417.
Jego pontyfikat przypadł na czas sporów doktrynalnych, słabnięcia Cesarstwa Zachodniorzymskiego oraz najazdów barbarzyńskich, których najbardziej wstrząsającym przejawem było złupienie Rzymu przez Wizygotów.
Niewiele wiadomo o młodości przyszłego papieża. Według „Liber Pontificalis” pochodził z Albano w pobliżu Rzymu, a jego ojciec nosił imię Innocenty. Św. Hieronim przedstawiał go natomiast jako syna papieża Anastazego I. Rozbieżność między źródłami sprawia, że dokładny charakter łączącej ich relacji pozostaje przedmiotem dyskusji.
Gratulacje dla Polaków z Litwy! Bardzo dobry wynik AWPL i pozytywna perspektywa na kolejne wybory. Życzę pomyślności i skutecznej walki w Seimasie o polskie sprawy.
W tych warunkach ciągłego ataku z każdej strony i utrudniania (koszmarna ordynacja dyskryminująca mniejszości narodowe), to naprawdę imponujący wynik. Trzech posłów, 4 procent w skali kraju (a przecież Polacy mieszkają tylko w kilku rejonach na Wileńszczyźnie) – naprawdę szacunek!
Wilniucy są zorganizowani i skuteczni, mają swoich radnych, merów, posłów Sejmu LT oraz posła w Parlamencie Europejskim. Żadna inna wspólnota polska rozsiana po świecie nie ma takich wyników.
W drugiej turze Akcja Wyborcza Polaków na Litwie – Związek Chrześcijańskich Rodzin zdobyła trzeci mandat poselski i tym samym przypieczętowała swoje zwycięstwo na Wileńszczyźnie, gdzie polska partia prowadzona przez Waldemara Tomaszewskiego była bezkonkurencyjna. W ten oto sposób drugi raz w tym roku Polacy pokazali jednoznacznie, że są prawdziwymi gospodarzami Ziemi Wileńskiej, a ich politycznym reprezentantem jest AWPL – ZChR, której posłowie będą reprezentować Polaków w Seimasie i Europarlamencie.
Polacy na Litwie budują swoją tożsamość na prawdziwych wartościach
To była trudna kampania wyborcza, pełna agresywnych ataków medialnych na polską partię. Tym bardziej przykre, że prowadzona najczęściej w języku polskim przez polskojęzyczne media, bo trudno nazwać je polskimi, skoro atakowały Polaków. Prym w tych atakach wiodło Radio ZW, którego właściciel, Czesław Okińczyc, przez litewskie media ujawniony został jako agent sowieckiego KGB. Ale jak mawiał Wołodyjowski „Nic to!”, pomimo przeciwności AWPL – ZChR odniosła sukces i będzie mieć trzy mandaty poselskie, to o jeden więcej niż w mijającej kadencji Seimasu. Już w pierwszej turze mandaty zdobył Jarosław Narkiewicz w okręgu solecznickim i Rita Tamašunienė w okręgu niemenczyńskim, a po zwycięskiej drugiej turze w okręgu Wilno Południe dołączył do nich Czesław Olszewski. I tak oto powiększając swój stan posiadania w parlamencie, AWPL – ZChR będzie mieć mocną reprezentację w tej ważnej dla walki o prawa polskiej mniejszości narodowej instytucji. Wielokrotnie już o tym pisałem, ale warto powtórzyć to raz jeszcze, sukcesy polskiej społeczności na Litwie i jej politycznej reprezentacji w postaci AWPL – ZChR to swoisty fenomen samoorganizacji i jedności polskiego ducha, niespotykany nigdzie na świecie. Bo przecież takich sukcesów nie ma ani dziesięciomilionowa Polonia w USA, ani dwumilionowa w Niemczech, ani liczna polska wspólnota w Irlandii, czy też w Kanadzie. Tylko Polacy na Wileńszczyźnie pozytywnie wyłamują się z tej dziwnej niemocy polskich środowisk rozsianych po całym świecie i to Polacy na Litwie są dobrym dla nich przykładem do naśladowania. Jak to jest możliwe? Otóż Polacy na Litwie budują swoją tożsamość na prawdziwych wartościach, tych które kształtowały nasz Naród przez stulecia, to patriotyzm i wierność wartościom chrześcijańskim. To jest właśnie to spoiwo, które przekazywane przez pokolenia daje siłę do walki o polskie sprawy. Tyle, że każda wspólnota, aby mogła osiągać swe cele, a najpierw je zdefiniować, musi mieć lidera, który z charyzmą tę wspólnotę poprowadzi. Można rzec, że w tej mierze Wilniucy mają szczęście, bo prowadzi ich lider, który wie jak w trudnych czasach i na krętych drogach litewskiej polityki prowadzić swoich Rodaków, aby odnosili sukcesy, to Waldemar Tomaszewski. Tak oto Polacy na Litwie żyjąc w przysłowiowej oblężonej twierdzy osiągnęli rzeczy wręcz niewyobrażalne dla Rodaków w innych częściach świata, mają swoich przedstawicieli w Parlamencie Europejskim, litewskim Seimasie i są wiodącą siłą w samorządach na Wileńszczyźnie. Zakończone wybory są tego kolejnym potwierdzeniem.
Na Polakach z AWPL można polegać jak na Zawiszy
Jak wyglądać będzie powyborcza mapa Litwy? Niebawem się o tym przekonamy. Rozpoczęły się przymiarki to tworzenia koalicji rządowej. W skali całego kraju wybory wygrały partie opozycyjne. Jest wśród nich polska partia. Najwięcej mandatów poselskich zdobyli socjaldemokraci. Społeczeństwo litewskie miało już dość rządów konserwatystów i ich tęczowej koalicji. Wygląda na to, że ludzie zatęsknili za normalnością i przewidywalnością w litewskiej polityce. Chcą by rząd zajmował się prawdziwymi problemami zwykłych ludzi, a nie wcielaniem w życie antyspołecznych i antyrodzinnych pomysłów podszytych ociekającą seksualnością szkodliwą ideologią gender. A to właśnie serwował ludziom „kolorowy rząd” konserwatystów. Nadchodzi oczekiwana zmiana. Być może stanie się tak jak niegdyś, że do utworzenia nowego rządu potrzebne będą głosy AWPL – ZChR, która słynie z uczciwości, dotrzymywania słowa, a przede wszystkim jest zdeklarowanym zwolennikiem polityki prospołecznej i prorodzinnej, czyli takiej, jakiej chcą dzisiaj mieszkańcy Litwy. Media donoszą, że w opinii wielu polityków z partii, które mogą utworzyć rząd, polska partia ma dobrą renomę i wyrażają chęć ewentualnej współpracy. Czy tak będzie? Za wcześnie jeszcze o tym mówić. Jedno natomiast jest pewne. Tak jak mówi lider polskiej partii, udział we władzy nie jest dla ugrupowania celem samym w sobie, a jedynie środkiem do realizacji programu wyborczego. Jeśli więc postulaty polskiej partii zostałyby zaakceptowane, to wszystkie scenariusze są możliwe. Partie, które są w opozycji do odchodzącego rządu wiedzą przecież dobrze, że na Polakach z AWPL można polegać jak na Zawiszy, pod warunkiem, że pryncypialne dla nich sprawy będą realizowane. A Polacy na Litwie mogą być pewni, że AWPL – ZChR w litewskim parlamencie, tak jak zawsze, będzie bronić praw polskiej mniejszości narodowej oraz praw zwykłych ludzi do godnego życia.
Podpisuję się pod tym podsumowaniem wyborów i udziału w nich AWPL… Wielki sukces niewątpliwy!
Sukces wyborczy AWPL, trzech posłów na 141 w sejmie Litwy. Przyczółki na Wileńszczyźnie obronione, znowu okazało się, że są prawdziwym bastionem polskości.
Brawo AWPL/ZCHR jesteście wspaniali, zuchy. Wasza determinacja w walce o polskość jest naprawdę inspirująca.