Władze Azerbejdżanu poinformowały o wielkości swoich strat w wyniku działań wojennych w Górskim Karabachu od momentu wznowienia walk we wrześniu br. Oficjalnie wynoszą one 2783 zabitych i ponad 100 zaginionych.

Jak pisze agencja Interfax, ministerstwo obrony Azerbejdżanu podało w czwartek, że straty sił zbrojnych tego państwa w trakcie działań wojennych w strefie konfliktu o Górski Karabach od 27 września br. wyniosły 2783 zabitych żołnierzy. Jak zaznaczono, tożsamość 103 żołnierzy ustalono za pomocą badań DNA.

Ponadto ponad 100 żołnierzy azerbejdżańskich uważa się za zaginionych; ich poszukiwania są kontynuowane.

Leczenie przechodzi obecnie 1245 żołnierzy.

Ministerstwo obrony Azerbejdżanu zaznaczyło, że w najbliższym czasie poda do wiadomości publicznej nazwiska, daty urodzenia i stopnie zabitych żołnierzy.

18 listopada, a więc już po zakończeniu walk, ministerstwo obrony Republiki Arcachu podawało liczbę 1586 zabitych żołnierzy swojej armii. Tymczasem kilka dni wcześniej ministerstwo zdrowia Armenii podawało inną liczbę – 2317 zabitych żołnierzy, którzy przeszli autopsję. Podawano też, że są jeszcze ciała niezidentyfikowanych żołnierzy.

Podczas gdy Ormianie na bieżąco w trakcie działań wojennych podawali wysokość swoich strat, strona azerbejdżańska utrzymywała swoje straty w tajemnicy zapowiadając, że poda liczbę zabitych po zakończeniu konfliktu.

Przypomnijmy, że 22 października, a więc długo przed zaprzestaniem walk, rosyjskie władze oceniały liczbę zabitych w sumie na około 5 tysięcy. „Według naszych danych po obu stronach – po jednej i po drugiej – jest ponad 2 tys. zabitych. Ogólna liczba ofiar śmiertelnych zbliża się już do 5 tysięcy” – mówił wówczas Władimir Putin.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Porozumienie pokojowe podpisane 10 listopada wygasiło eskalację zbrojną w postaci pełnowymiarowej wojny jaka wybuchła w regionie 27 września. W wyniku walk Ormianie utracili południowe rejony buforowe wzdłuż granicy Iranu. Następnie Azerbejdżanie zaczęli wdzierać się na wyżynny obszar Górskiego Karabachu właściwego zdobywając w końcu drugie co do wielkości miasto regionu – Szuszę, położone kilka kilometrów od jego stolicy Stepenakertu. W tym momencie Ormianie byli zmuszeni do przerwania walk za cenę dużych ustępstw. Pozostała w ich rękach część Górskiego Karabachu została przekazana pod kontrolę rosyjskich sił pokojowych.

Kresy.pl / Interfax

Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz