Przywódcy krajów członkowskich Unii Europejskiej zdecydowali w czwartek w Brukseli o kolejnym przedłużeniu sankcji nałożonych na Rosję w związku z sytuacją na Ukrainie.

O przedłużeniu sankcji poinformował na Twitterze przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk. „UE jednogłośnie przedłuża sankcje gospodarcze przeciw Rosji w związku z brakiem postępu w implementacji porozumień z Mińska” – napisał Tusk. Sankcje zostały przedłużone o kolejne pół roku.

Unia Europejska nałożyła sankcje na Rosję w 2014 roku w związku z aneksją Krymu i wspieraniem przez nią donbaskich separatystów. Ich uchylenie uzależniono od realizacji porozumień w Mińsku.

Przed dzisiejszym szczytem Ukraina a także kilka krajów UE postulowały zaostrzenie sankcji z powodu incydentu w Cieśninie Kerczeńskiej. Sprzeciwiły się temu m.in. Niemcy i Francja, a także inne kraje niechętne sankcjom, jak Włochy i Cypr. Sprawa braku jednomyślności w sprawie dodatkowych sankcji ma znaleźć się w konkluzjach szczytu.

Sankcje obejmują ograniczenia podróży do UE dla wskazanych obywateli rosyjskich i zamrożenie aktywów niektórych podmiotów z Rosji. Oprócz sankcji indywidualnych Unia Europejska wprowadziła zamrożenie aktywów osób odpowiedzialnych za sprzeniewierzenie ukraińskich środków publicznych, a także ograniczenia współpracy gospodarczej z Krymem i Sewastopolem. Ponadto wobec Rosji zastosowano sektorowe sankcje gospodarcze polegające na ograniczeniu dostępu niektórych rosyjskich banków do unijnych rynków kapitałowych, zakaz eksportu i importu broni, zakaz eksportu produktów podwójnego zastosowania do celów militarnych oraz ograniczenie dostępu Rosji do strategicznych technologii i usług związanych z wydobyciem ropy naftowej. Doszło także do ograniczenia współpracy gospodarczej dotyczącej inwestycji rozwojowych.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

CZYTAJ TAKŻE: UE nałożyła sankcje na firmy budujące Most Krymski

Kresy.pl / AP / PAP

Czytaj kolejny artykuł
1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz