Niemcy atakują władze Włoch za aresztowanie przemytniczki migrantów

Czołowi przedstawiciele władz Niemiec ujmują się za obywatelką tego państwa, aresztowaną we włoskim porcie za wwiezienie do niego nielegalnych migrantów zabranych u wybrzeży Libii.

Niemka Carola Rackete była kapitanem statku Sea Watch 3 należącego go niemieckiej organizacji pozarządowej, która zajmuje się przerzutem nielegalnych migrantów spod wybrzeży Afryki do Europy, głównie do Włoch. 26 czerwca Sea Watch wpłynął do portu w Lampedusie mimo wyraźnego zakazu władz Włoch. Jego kapitan została natychmiast aresztowana. Podejrzana jest nie tylko o przemyt ludzi, ale też o niepodporządkowanie się poleceniom straży przybrzeżnej oraz staranowanie jednego z jej okrętów. Rackete grozi za to kara do 10 lat pozbawienia wolności. Jednak włoskie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych wystąpiło już o wydalenie Niemki.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Aresztowanie Rackete wywołało krytykę ze strony czołowych przedstawicieli władz Niemiec. „Kto kto ratuje życie nie może być kryminalistą” – z góry przesądził komentujący sprawę minister spraw zagranicznych Niemiec Heiko Maas. Maas uznał, że Rackete spełniała „humanitarną powinność” i wyraził oczekiwanie, że włoski wymiar sprawiedliwości szybko oczyści ją z zarzutów, napisał portal Euractive. Głos zabrał także prezydent Niemiec Walter-Frank Steinmeier. „Oczekiwałbym, że kraj taki jak Włochy zajmie się tą sprawą inaczej” – powiedział Steinmeier, sugerując, że działania władz Włoch są niezgodne z wartościami Unii Europejskiej, której państwo to jest współzałożycielem.

Jednak krytykę tych działań przeprowadziła także przedstawicielka rządu Francji. Pochodząca z Senegalu rzeczniczka francuskiego rządu Sibeth Ndiaye uznała, że problemem jest nie przerzut nielegalnych imigrantów przez Morze Śródziemne, ale „histeria” władz Włoch w kwestii migracyjnej.

Tymczasem przebywając na szczycie Unii Europejskiej premier Włoch Giuseppe Conte określił działania organizacji Sea Watch i Rackete mianem „szantażu”. Włoski minister spraw wewnętrznych Matteo Salvini, bezpośrednio odpowiedzialny za radzenie sobie z naciskiem nielegalnych imigrantów odniósł się natomiast do pretensji władz Niemiec. Stwierdził, że powinny one raczej zadbać o to by niemieccy obywatele nie łamali prawa Włoch i nie stwarzali niebezpieczeństwa dla włoskich funkcjonariuszy.

euractiv.jutarnji.hr/kresy.pl

 




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. Avatar
    1000_szabel :

    Szkopy, pomijając ich tupet, jak miały źle we łbach tak nadal mają z tym problem. Ale ta rzeczniczka rządu francuskiego… Sibeth Ndiaye – jakże francuskie to imię i nazwisko, ha, ha, ha… Cyrk, normalnie cyrk. 🙂 Mam nadzieję, że Włosi nie dadzą się ogłupić, a ta terrorystka, ktora nie dość, że zajmuje się nielegalnym przemytem ludzi i do tego jeszcze taranuje inne jednostki nawodne, powinna ponieść zasłużoną karę, w zakresie 1-10 lat, 6 lat minimum.