Węgry, podobnie jak Polska, mają problem z negatywną tendencją demograficzną kształtowaną przez niską dzietność i emigrację.

Do tej pory węgierskie przepisy zakładały istotne ulgi podatkowe na każde dziecko w rodzinie, co już przy trojgu dzieci bardzo poważnie redukuje należności podatkowe. Jednak rządząca koalicja Fidesz-KDNP przyjęła w poniedziałek kolejne ustawy, które mają zwiększyć motywację i możliwości małżonków w zakresie prokreacji.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Jak informuje „Dziennik Gazeta Prawna”, zgodnie z nowymi przepisami każda kobieta poniżej 40 roku życia, w przypadku zawarcia związku małżeńskiego po raz pierwszy uzyska prawo do preferencyjnego kredytu o równowartości niemal 135 tys. zł. Po urodzeniu przez kobietę pierwszego dziecka spłata kredytu zostanie zawieszona na trzy lata. Po urodzeniu drugiego, spłaty zostaną odsunięte o kolejne trzy lata, a jedna trzecia zadłużenia nie będzie musiała być spłacana. Gdy urodzi się trzeci potomek pozostałe zadłużenie zostanie całkowicie umorzone.

Węgierscy parlamentarzyści uchwalili również program mający ułatwić dużym rodzinom kupno samochodu. Małżonkowie posiadający co najmniej troje dzieci będą mogli wystąpić o bezzwrotną pomoc finansową o równowartości do 33,6 tys. zł na zakup siedmioosobowego pojazdu. Nowe programy będą dostępne od połowy bieżącego roku.

Współczynnik żywych urodzeń na kobietę wyniósł na Węgrzech w 2017 r. 1,54 (w Polsce 1,48). Sytuacja Węgier jest o tyle grosza, że wskaźnik ten spadł w tym kraju poniżej wartości 2,1 gwarantującej zastępowalność pokoleń  już pod koniec lat 70 XX wieku, w czasie gdy w innych państwach Europy Środkowowschodniej był jeszcze wyższy od tego poziomu. Rząd Viktora Orbána odniósł jednak pewien sukces w stymulowaniu rodności, bo gdy obejmował władzę w 2010 r. wskaźnik żywych urodzeń na kobietę wynosił zaledwie 1,25.

Czytaj także: Prasa: Orbán postawił się Amerykanom

wiadomosci.dziennik.pl/kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz