Czechy mają nowego premiera

Prezydent Czech Miloš Zeman powołał na nowego szefa rządu Petra Fialę z Obywatelskiej Partii Demokratycznej.

Uroczystość powołania Fiali na premiera odbyła się w niedzielę na zamku w Lánach w specyficznych warunkach. Prezydent Zeman przeprowadził ją siedząc na wózku inwalidzkim w przeźroczystej kabinie. Prezydent jest bowiem zarażony koronawirusem, którego nabawił się po długiej hospitalizacji. W szpitalu przebywał od 10 października do 25 listopada.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

6703.39 PLN    (30.46%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

„Jestem przekonany, że wkrótce będziemy mieli silny i stabilny rząd” – powiedział Fiala po odebraniu nominacji.

Jak przypomniał portal Euronews.com stoi on na czele Obywatelskiej Partii Demokratycznej (ODS), która była jedynie częścią szerszej centroprawicowej koalicji „Spolu”. Obok niej w skład wyborczej koalicji wchodziły Unia Chrześcijańska i Demokratyczna (KDU-ČSL) oraz liberalna partia TOP 09. Na tym jednak nie koniec bowiem częścią zaplecza gabinetu Fiali ma być także koalicja Piraci i Starostowie, skupiająca liberałów z Partii Piratów oraz polityków, którzy zbudowali swoją karierę stając na czele samorządów.

Koalicja parlamentarna składa się więc z pięciu partii o dużym zróżnicowaniu programowym. Ma 108 parlamentarzystów w 200-osobowej Izbie Deputowanych. Sam Fiala na tle czeskiej sceny politycznej uchodzi za konserwatystę co może rodzić problemy we współpracy z „piratami”.

 

Poprzedni premier Andrej Babiš złożył rezygnację jeszcze 11 listopada. Nie udało mu się utrzymać u władzy mimo, że jego partia – ANO pozostaje największą w parlamencie. Szyki pomieszało Babišowi nie wejście do parlamentu Czeskiej Partii Socjaldemokratycznej (ČSSD), która była jego koalicjantem w poprzedniej kadencji. Po październikowych wyborach z parlamentu wypadł też wspierająca ANO nieoficjalnie Komunistycznej Partii Czech i Moraw (KSČM).

Nie wiadomo kiedy prezydent Zeman nominuje ministrów. On sam wyznaczył sobie dość długi termin między 29 listopada a 13 grudnia.

euronews.com/kresy.pl

 

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz