Hiszpańskie władze odmówiły możliwości startowania w wyborach do Parlamentu Europejskiego byłemu szefowi władz Katalonii, Carlesowi Puigdemontowi.

Decyzję w tej sprawie podjęła 29 kwietnia hiszpańska Centralna Komisja Wyborcza. Jak pisze portal Euractive zadecydowała ona, że Calres Puigdemont nie może wystartować w wyborach do Parlamentu Europejskiego z list swojej partii Junts per Catalunya (Razem dla Katalonii). Puigdemont przebywa obecnie na emigracji w Belgii. Hiszpańska prokuratura oskarża go rebelię i przekroczenie uprawnień. Puigdemont jako prezydent Katalonii zorganizował referendum w sprawie niepodległości regionu a potem ogłosił decyzję o jego secesji. By uniknąć aresztowania uciekł do Belgii, inaczej niż kilku ministrów jego rządu i katalońskich działaczy społecznych, którzy stanęli przed sądem za separatyzm.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Centralna Komisja Wyborcza Hiszpanii odmówiła prawa do startu w wyborach do Parlamentu Europejskiego także tym dwóm ministrom rządu Puigdemonta, którzy tak jak on przebywają na emigracji w Belgii – Toni Cominowi i Clarze Ponsati. Komisja nie uzasadniła do tej pory swojej decyzji w sprawie separatystów.

Wywołała ona zdecydowany protest samych zainteresowanych. We wspólnym komunikacie troje polityków nazwało decyzję hiszpańskiej komisji „cynicznym naruszeniem […] fundamentalnych praw”. Puigdemont, Comin i Ponsati zapowiedzieli podjęcie „niezbędnych kroków prawnych w Hiszpanii i Europie” by startować w wyborach. „Po prostu nie akceptujemy rezolucji, która jawnie łamie prawo hiszpańskie i europejskie oraz podważa filary demokracji, co tak często ma miejsce w hiszpańskim systemie prawnym w stosunku do pro-niepodległościowych polityków” – napisali w oświadczeniu.

Dziękując swoich wyborcom za okazywane poparcie polityczni emigranci zadeklarowali, że zamierzają „bronić naszego prawa w służbie prawu Katalonii do samostanowienia”.

euractiv.com/twitter.com/KRLS/kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz