Okręt Marynarki Wojennej Stanów Zjednoczonych, niszczyciel Carney po raz kolejny pojawił się na Morzu Czarnym. Ma wziąć udział w międzynarodowych ćwiczeniach.

O rejsie niszczyciela USS Carney pisze rosyjska agencja informacyjna RIA Nowosti powołując się na dane serwisu obrazującego ruch morski Marine Traffic. Okręt przepłynął w niedzielę rano cieśninę Bosfor i znalazł się na Morzu Czarnym. Jednostka ma wziąć udział w międzynarodowych ćwiczeniach wojskowych Sea Breeze 2019, jak poinformowano na stronie internetowej VI Floty Marynarki Wojennej USA.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

 

W ćwiczeniach tych wezmą udział 32 okręty, 24 samoloty i helikoptery oraz około 3 tys. żołnierzy z 19 państw, w tym z Polski, USA i Ukrainy a także Bułgarii, Kanady, Danii, Estonii Francji, Gruzji, Grecji, Włoch, Łotwy, Mołdawii, Norwegii, Rumunii, Szwecji, Turcji, Wielkiej Brytanii. Rozpoczną się w najbliższy poniedziałek i będą trwać 12 dni. Ministerstwo Obrony Ukrainy poinformowało, że ćwiczenia odbędą się w północno-zachodniej części Morza Czarnego, u wybrzeży obwodów odeskiego, chersońskiego i mikołajowskiego.

Do programu ćwiczeń wchodzi między innymi symulacja działań USA i sojuszników przeciwko flocie blokującej ujście Dunaju, napisał portal Breitbart. Okręty będą ćwiczyć eskortowanie cywilnych statków z mającej umiędzynarodowiony status rzeki do Morza Czarnego.

Jak podlicza agencja RIA Nowosti to już piąty przypadek wpłynięcia amerykańskiej jednostki na Morze Czarne od początku roku. USS Carney wpływał do portu w Odessie w styczniu 2018 r.

Czytaj także: NATO zwiększy swoją obecność na Morzy Czarnym

ria.ru/breitbart.com/kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz