Żołnierze z 16 krajów, w tym z Polski, będą ćwiczyć do 14. maja w manewrach, które odbędą się w Estonii i na Łotwie.

W środę rozpoczynają się największe od 1991 roku manewry wojskowe w Estonii, w których weźmie udział około 15 tysięcy żołnierzy z 16 krajów, w tym z Polski. – podaje Polska Agencja Prasowa powołując się na portal Baltic Times.



Manewry o nazwie Siil 2018 (Jeż 2018) potrwają do 14. maja. Wraz z żołnierzami estońskimi będzie ćwiczyło 2 tys. wojskowych z z USA, Wielkiej Brytanii, Niemiec, Francji, Kanady, Polski, Ukrainy, Finlandii, Szwecji, Danii, Belgii, Irlandii, Litwy, Łotwy i Gruzji.

Jak podawano wcześniej, w tym roku w trakcie manewrów żołnierze skupią się na ćwiczeniach z zakresu terytorialnej. W części manewrów weźmie udział polski samolot Su-22 i francuskie myśliwce Mirage2000 stacjonujące w bazie w Amari. Zapowiadano także obecność brytyjskich helikopterów Lynx Wildcat AH1, amerykańskich UH-60 Black Hawk a także estońskich helikopterów R-44 i samolotów treningowych L-39.

Manewry odbędą się w różnych miejscach w Estonii, głównie w południowej i południowo-wschodniej części kraju. Część ćwiczeń zaplanowano także na Łotwie.

Poprzednie manewry Siil, przeprowadzone 3 lata temu, zgromadziły około 13 tysięcy żołnierzy.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

CZYTAJ TAKŻE: Manewry rosyjskiej marynarki wojennej na Morzu Bałtyckim

Kresy.pl / PAP / Baltic Times

Reklama

Tagi: , , ,

Dlaczego zdecydowaliśmy się na ograniczenie dostępu do naszych treści?

Ponieważ nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Zawsze ktoś za nie płaci. Jeśli Czytelnicy nie wezmą na swoje barki finansowej odpowiedzialności za istnienie niezależnych, oddolnych inicjatyw dziennikarskich, takich jak Kresy.pl, wówczas na rynku pozostaną wyłącznie niskiej jakości tabloidy oraz media finasowane przez wielkie korporacje, partie polityczne i różnego rodzaju lobbies.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl to 20000 zł. 7-osobowa redakcja pracuje w pełnym wymiarze i praca ta jest naszym podstawowym, najczęściej jedynym, źródłem dochodu. Kresy.pl nie powstają po godzinach, tworzone przez amatorów. Portal jest tworzony przez wykwalifikowanych dziennikarzy oraz specjalistów z zakresu polityki międzynarodowej, którzy codziennie starają się dotrzeć do informacji istotnych z punktu widzenia interesu naszej politycznej wspólnoty.

Jeśli cenisz naszą pracę, jeśli z niej korzystasz i uważasz, że zamknięcie portalu Kresy.pl byłoby stratą, prosimy dołącz do grona osób, które współtworzą finansowe podstawy funkcjonowania naszego serwisu.





Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz