Szef Hezbollahu wezwał w środę frakcje parlamentarne do współpracy po wyborach, w których żaden blok nie uzyskał większości, a reprezentacja deputowanych niezależnych wzrosła.

Nikt „nie może twierdzić, że większość należy do tej czy innej grupy”, powiedział w środę lider reprezentującego lokalnych szyitów Hezbollahu Hassan Nasrallah, przyznając po raz pierwszy, że jego organizacja i jej sojusznicy stracili w niedzielnych wyborach większość parlamentarną.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

385.18 PLN    (1.75%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Hezbollah i jego sojusznicy – ​​składający się z szyickiego ruchu Amal i frontu chrześcijańskiego kierowanego przez prezydenta Michela Aouna – nie uzyskali minimalnej większości 65 mandatów potrzebnych do kontrolowania 128-osobowej izby parlamentarnie. W poprzedniej kadencji obóz Aouna i Nasrallaha tworzyło 71 parlamentarzystów. W obecnych wyborach, jak podało BBC, dotychczasowy blok rządzący zdobył 62 mandaty.

Wybory odbyły się w okresie, gdy Liban pozostaje pogrążony w „jednym z najgorszych kryzysów gospodarczych współczesnego świata”, jak zrelacjonowała telewizja France24. Waluta Libanu  – miejscowy funt – straciła od 2019 r. ponad 90 proc. swojej wartości w stosunku do dolara, a stopa bezrobocia wzrosła prawie trzykrotnie do 30 proc. Dodatkowych problemów ekonomicznych przysporzył potężny wybuch w magazynach portowych Bejrutu z 2020 r., który doprowadził w libańskiej stolicy do znaczących zniszczeń materialnych. BBC podaje szacunki, według których 80 proc. mieszkańców kraju żyje obecnie poniżej granicy ubóstwa.

W tym kontekście, wzywając frakcje do współpracy, Nasrallah ostrzegł, że „pustka, chaos i porażka” są „alternatywą dla partnerstwa i współpracy”, zacytowała France24.

[kresy_casual] 

„Mamy do czynienia z blokami politycznymi i niezależnymi” – zauważył polityk w sytuacji, gdy kandydaci bez afiliacji partyjnych wykorzystali niezadowolenie wynikające z kryzysu gospodarczego i powtarzające się niepowodzenia elity rządzące.

O porozumienie może być jednak trudno piorąc pod uwagę znacznie rozdrobnienie izby.

france24.com/bbc.com/kresy.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz