Turcja i Katar krytykują politykę USA wobec Iranu

Szefowie dyplomacji Turcji i Kataru skrytykowali decyzję władz USA, które uznały irański Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej za organizację terrorystyczną.

Minister spraw zagranicznych Turcji Mevlüt Çavuşoğlu gościł w środę w Ankarze szefa katarskiej dyplomacji Mohammeda ibn Abdulrahman al-Thaniego. Oba państwa pozostają na bliskowschodniej arenie dyplomatycznej ścisłymi partnerami. Dowód tego obaj ministrowie spraw zagranicznych dali także w czasie środowej konferencji prasowej.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

„Decyzje tego typu otwierają drogę do destabilizacji naszego regionu” – słowa Çavuşoğlu cytuje emiracka telewizja Al Arabiya. Turek przypomniał, że Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC) to „oficjalne armia” Iranu i ocenił, że określenie jej organizacją terrorystyczną „było nierozumne”.

Szef tureckiej dyplomacji wygłosił generalną krytykę polityki Waszyngtonu wobec Iranu, odcinając się od „jednostronnych sankcji” nałożonych na to państwo przez USA oraz wypowiedział się przeciw „presji” jako USA wywierają na państwa trzecie by dołączyły do tych sankcji. Çavuşoğlu wyraził takie stanowisko mimo, że jednocześnie zadeklarował w imieniu Turcji – „nie popieramy irańskiej Gwardii Rewolucyjnej w Syrii”. IRGC od lat popiera prezydenta tego państwa Baszara al-Asada, którego Ankara chciała obalić w toku wieloletniego konfliktu zbrojnego jaki ma miejsce w tym państwie.

Przeciwko antyirańskim sankcjom wypowiedział się także katarski minister spraw zagranicznych.

Portal irańskiej telewizji PressTV przytoczył w środę także stanowisko irackiego premiera Adela Abdela Mahdiego oceniającego, że ewentualna eskalacja zbrojna uczyni wszystkie kraje Bliskiego Wschodu „przegranymi”.

Władze USA uznały w poniedziałek Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej za organizację terrorystyczną. Premier Izraela Binjamin Netanjahu oświadczył, że decyzja taka została podjęta na jego prośbę. IRGC jest odrębną od armii siłą zbrojną Iranu liczącą około 120 tys. żołnierzy. Podlega bezpośrednio Najwyższemu Przywódcy Iranu. Składa się z różnych rodzajów broni, w tym sił specjalnych i wywiadu. Prowadzi także działalności gospodarczą na szeroką skalę.

english.alarabiya.net/presstv.ir/kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz