W nocy z soboty na niedzielę lotnictwo Arabii Saudyjskiej dokonało intensywnego bombardowania stolicy sąsiedniego Jemenu, Sany. Zniszczeniu uległy obiekty cywilne .

Według rozmówców agencji informacyjnej Reuters było to najcięższe bombardowanie stolicy Jemenu od około roku. Celem ataku saudyjskich samolotów miała być fabryka dronów używanych przez kontrolujący stolicę Jemenu ruch polityczno-wojskowy miejscowych szyitów, Ansarullah, zwany też popularnie ruchem Huthi. W ten sposób Saudyjczycy chcieli odpowiedzieć na dokonany 10 stycznia przez Ansrullah właśnie za pomocą dronów atak na bazę lotniczą Al-Anad na południu Jemenu. W precyzyjnym ataku na trybunę honorową Huthim udało się zranić kilku wysokich ranga oficerów sił wiernych oficjalnemu, emigracyjnemu rządowi Jemenu. Zginęli saudyjscy żołnierze. W bazie obywała się parada kilku tysięcy żołnierzy.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Choć Saudyjczycy twierdzą, że chcieli trafić cele militarne według relacji portalu Interia uszkodzili w Sanie między innymi szpital i fabrykę tworzyw sztucznych. Zginęło również co najmniej dwóch cywilów.

17 stycznia portal Al Masdar News podał informację o tym, że dowodzący siłami powietrznymi Ansarullahu gen. Ibrahim Asz-Szami zmarł w szpitalu w Sanie. Według Huthich stało się tak jednak na skutek ataku serca. Ten sam portal twierdzi, że 21 stycznia Huthi odpowiedzieli na bombardowanie Sany wystrzeliwując dwie rakiety Badr-1 w kierunku instalacji wojskowych po saudyjskiej stronie granicy. Celem były koszary w okolicy Ulab w prowincji Asir oraz oddziały saudyjskie zgrupowane w prowincji Dżizan. Nie wiadomo czy atak był skuteczny. Oddział sił lądowych Huthich miał również wykonać rajd na przygraniczny region Dżahfan w tej drugiej saudyjskiej prowincji.

Po obaleniu wieloletniego autokratycznego przywódcy Jemenu Ali Abdullaha Saliha, ruch dyskryminowanych dotąd szyitów-zajdytów, Ansarullah, określany też, od nazwiska klanu przywódców, Huthi, pod koniec 2011 roku podjął ofensywne działania zbrojne. Wobec faktycznego krachu jemeńskiej państwowości pod koniec 2014 roku Huthi przejęli władzę nad stolicą Jemenu Saną i rozwiązali dotychczasowe władze. Prezydent Abd Rabbuh Mansur Hadi w 2015 roku został wzięty w areszt domowy przez szyitów. Uwolniony, uciekł do Adenu – metropolii na południu kraju, a następnie do Arabii Saudyjskiej. Tam przekonywał Saudyjczyków do interwencji zbrojnej. Ci skorzystali z okazji, gdyż Huthi są sojusznikiem ich czołowego rywala w regionie – Iranu. 26 marca 2015 roku Arabia Saudyjska rozpoczęła zmasowane naloty na Jemen. Jest popierana przez USA, Wielką Brytanię. Do zbrojnej interwencji włączyły się także Zjednoczone Emiraty Arabskie. W Jemenie doszło do klęski głodu.

 

interia.pl/tvn24.pl/wprost.pl/almasdarnews.com/kresy.pl

 

Oceń ten artykuł




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz