Prezydent Syrii Baszer al-Asad pojawił się w środę na Kremlu, po raz kolejny odwiedzając swojego wypróbowanego sojusznika Władimira Putina.
Nawet w czasach największej izolacji ze strony państw zachodu, ale też większej części państw arabskich, al-Asad bywał w Moskwie. Ostatni raz w marcu zeszłego roku. Tym razem syryjski prezydent przybył na Kreml w celu omówienia z Putinem “możliwych perspektyw i scenariuszy rozwoju wydarzeń na świecie i w regionie eurazjatyckim” – poinformowała w czwartek agencja informacyjna Interfax.
„Biorąc pod uwagę wszystkie wydarzenia, które mają dziś miejsce na całym świecie oraz w regionie euroazjatyckim, nasze dzisiejsze spotkanie wydaje się bardzo ważne dla omówienia wszystkich szczegółów rozwoju tych wydarzeń, dla omówienia możliwych perspektyw i scenariuszy” – agencja zacytowała słowa samego al-Asada.
Według prezydenta Syrii jego wizyta w Rosji zbiega się z rocznicą nawiązania stosunków dyplomatycznych między obydwoma krajami, które na przestrzeni dziesięcioleci „przeszły bardzo trudne próby”.
„I oczywiście te dziesięciolecia były świadkami złożonych procesów transformacji w naszych krajach. Jednak przez te wszystkie dziesięciolecia stosunki między naszymi krajami utrzymały poziom zaufania, a to jest wskaźnikiem dojrzałości naszych narodów” – ocenił prezydent Syrii.
Interfax połączył tę informację ze spekulacjami o szykującym się spotkaniu al-Asada z prezydentem Turcji Recepem Tayyipom Erdoganem.
Turcja pod władzą Erdogana zdecydowania poparła rebeliantów, którzy rozpoczęli walkę ze strukturami państwa syryjskiego w 2011 r. Poparcie to miało charakter polityczny, dyplomatyczny, ale też materiałowy i operacyjny.
Ankara zerwała relacje dyplomatyczne z Syrią, oficjalnie uznała za “przedstawicieli narodu syryjskiego” bazujący w Turcji komitet przeciwników al-Asada. W toku wojny wojska tureckie dokonały kilku inwazji na przygraniczne obszary Syrii i protegują tam ugrupowania miejscowych Turkmenów i Arabów. Jednak od zeszłego roku pojawiają się informacje o przygotowywaniu spotkania Erdogana i al-Asada. Byłby to sukces prezydenta Syrii w normalizacji jest pozycji w stosunkach międzynarodowych.
Jeszcze w 2019 r. swoje relacje z Syrią zaczęły normalizować państwa arabskie. W 2023 r. Syria została przywrócona w prawach członka Ligi Państw Arabskich.
Z kolei Rosja, jej zbrojna interwencja w bliskowschodnim kraju od 2015 r., odegrała ważna rolę w utrzymaniu struktur obecnego państwa syryjskiego. Rosyjskie wsparcie umożliwiło nawet syryjskim siłom zbrojnym wchodzenie w starcia z nacierającymi oddziałami tureckimi.
interfax.ru/kresy.pl































