Po wybuchu wojny w 2011 roku, która wkrótce zrujnowała znaczną część Syrii, dwie lokalne kompanie piwowarskie wstrzymały produkcję.

Za rządów Baszara al-Asada i jego ojca, utrzymujących w Syrii świecki reżim, piwo było w niej szeroko dostępne, a także produkowane. Wszystko zmieniła wojna, która zrujnowała sporą część kraju. W dodatku większość antyrządowych ugrupowań zbrojnych walczyła pod hasłami salafizmu, z czym wiązało się ich dążenie do wyeliminowania obrotu alkoholem, którego spożywania zabrania prawo szariackie. Po wybuchu konfliktu szybko wstrzymały produkcję działający pod Damaszkiem browar produkujący piwo Barada oraz browar w Aleppo rozlewający piwo Al-Sharq. Do dyspozycji syryjskich klientów pozostały tylko piwa importowane, drogie jak na ich kieszeń.

Tymczasem jak donosi francuska agencja informacyjna AFP na ulicach syryjskiej stolicy Damaszku pojawiły się hostessy reklamujące piwo syryjskiej produkcji o nazwie Afamia. W ramach marketingu nowego produktu rozdawały one przechodniom darmowe butelki piwa.

Do sklepów wraca także piwo Barada, po tym gdy położony pod Damaszkiem browar wznowił produkcję pod koniec lata. Piwo dociera już nie tylko do stołecznych barów, ale także do Homs w środkowej części Syrii, jeszcze niedawno położonego przy strefie walk.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia

Jak pisze AFP, syryjskie browary odbudowują się we współpracy ze znanymi potentatami w produkcji piwa, Czechami. Agencja przypomina, że Czechy były jednym z niewielu państw Unii Europejskiej, które po wybuchu konfliktu nie włączyły się w izolowanie prezydenta Syrii Baszara al-Asad i przez cały czas utrzymywały swoją ambasadę w Damaszku. Dlatego większość butelek, kapsli i wywaru jęczmiennego jest sprowadzana do Syrii właśnie z Czech. Według rozmówcy portalu współpracę przemysłów piwowarskich obu państw intensywnie wspiera czeska dyplomacja.

Według wyliczeń AFP butelka syryjskiego piwa Arados kosztuje równowartość około 80 amerykańskich centów. To znacznie mniej niż średnia cena piwa importowanego, która wynosi około 1,5 dolara.

Czytaj także: Pentagon wpompował do Syrii ogromne ilości broni – między innymi z Polski

sg.news.yahoo.com/kresy.pl

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz