Władze Iranu oświadczyły, że odkryły sprzęt satelitarny Starlink w bagażu dyplomaty Holandii, który przyleciał na teherańskie lotnisko. Irańczycy wcześniej twierdzili, że system ten był wykorzystywany do koordynacji wystąpień antyrządowych w ich kraju.
Według doniesień Irańczyków, holenderski dyplomata zostawił walizkę na lotnisku, odmawiając poddania jej kontroli bezpieczeństwa, powołując się na immunitet dyplomatyczny. Funkcjonariusze irańskiej służby celnej poinformowali jednak dyplomatę, że bagaż taki podlega obecnie specjalnym procedurom. Holender miał zareagować lotem powrotnym, a gdy kilka dni później ponownie pojawił się na teherańskim lotnisku przeprowadzono oficjalną kontrolę przeprowadzoną w obecności przedstawicieli służby celnej i ministra spraw zagranicznych, zrelacjonowała w środę Al Mayadeen.
Nagranie próby kontroli i późniejszego jej przeprowadzenia zostało zamieszczone na serwisie społecznościowym X. W jego trakcie wykryto trzy modemy satelitarnego internetu Starlink i siedem telefonów satelitarnych. Sprzęt został skonfiskowany, a jednemu z holenderskich dyplomatów odmówiono wjazdu do kraju.
Dutch diplomat’s suitcase seized at Iran’s Imam Khomeini international airport after refusing x-ray scan; Starlink devices, satellite telephones and advanced wireless devices found pic.twitter.com/19uYs9BUdL
— Ounka (@OunkaOnX) February 24, 2026
Irańskie media zidentyfikowały pierwszego dyplomatę jako Andre Van Feichena, opisując go jako eksperta ds. bezpieczeństwa i obrony. Irańczycy podejrzewają go o powiązania z USA. W materiałach ujawnionych przez WikiLeaks występuje on jako człowieka dostarczający władzom USA informacji na temat Iranu.
Ministerstwo Spraw Zagranicznych wezwało ambasadora Iranu w Holandii w ramach protestu przeciwko konfiskacie walizki dyplomaty.
W styczniu w Iranie doszło do masowych wystąpień ulicznych, które przerodziły się zamieszki, podpalenia i strzelaniny. Śmierć poniosły tysiące osób. Władze Iranu oskarżyły USA i Izrael o zaangażowanie w organizację dywersji na terytorium bliskowschodniego państwa, przy czym ze źródeł izraelskich wprost dobiegały komunikaty o takim zaangażowaniu.
Na początku tego miesiąca, według amerykańskich urzędników, administracja Trumpa potajemnie wysłała tysiące terminali Starlink do Iranu. Departament Stanu miał nabyć w styczniu 7 tys. terminali systemu Starlink, z tego 6 tys. miało trafić do Republiki Islamskiej.
Władze irańskie przedsięwzięły operację tłumienia łączności internetowej, która powiodła się także wobec systemu Starlink.
english.almayadeen.net/kresy.pl
































