Sprawne przeprowadzenie II Igrzysk Europejskich na Białorusi spowodowało, że prezydent tego kraju Aleksandr Łukaszenko zaczął mówić o organizacji letnich igrzysk olimpijskich wspólnie z Rosją lub Ukrainą.
Jak podała w piątek agencja informacyjna Biełta, Łukaszenko zwrócił uwagę na organizowanie przez Białoruś dużych imprez sportowych, w tym II Igrzysk Europejskich, meczu lekkoatletycznego Europa-USA i wspólnych z Łotwą mistrzostw świata w hokeju na lodzie w 2021 roku. Białoruski prezydent uznał, że z pomocą któregoś z sąsiadów Białoruś mogłaby zorganizować letnie igrzyska olimpijskie.
„Oczywiście trudno nam konkurować z gigantami, ale na przykład możemy organizować igrzyska olimpijskie z Ukraińcami lub z Rosjanami. Obiekty pod zawody olimpijskie mamy gotowe” – twierdził Łukaszenko dodając, że przypadku niektórych dyscyplin, w tym piłki nożnej, można skorzystać z obiektów w Rosji lub na Ukrainie. „Oni mają obiekty, których nam brakuje” – mówił.
Prezydent Białorusi jest zdania, że jego kraj „po cichutku” uczy się organizować duże imprezy sportowe i przyjmować gości z zagranicy. Wyraził przy tym przekonanie, że zyskuje na tym wizerunek kraju. „Czołowe kanały kupiły prawa do transmisji tych zawodów [II Igrzysk Europejskich – red.]” – podkreślał.
Zdaniem Łukaszenki „wszyscy” zauważyli, że Białoruś nie tylko jest w stanie przeprowadzić dużą imprezę sportową, lecz także przyjąć zagranicznych gości. W jego opinii dzięki otwartości Białorusinów „tysiące, setki tysięcy ludzi” przyjedzie teraz na Białoruś. „To jest turystyka, o którą walczymy. Kładziemy dobry fundament, aby do nas przyjeżdżano, kochano nas, szanowano nas. I żeby nasi sportowcy nas radowali”- podsumował Aleksandr Łukaszenko.
Przypomnijmy, że o organizacji igrzysk olimpijskich marzy także prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. W lipcu br. mówił o opracowaniu planu przygotowań do organizacji takiej imprezy.
Kresy.pl / Biełta




























