Białoruskie centrum obrony praw człowieka „Wiasna” poinformowało w czwartek, że liczba osób uznawanych przez nie za więźniów politycznych przekroczyła na Białorusi tysiąc.

„Wiasna” przekazała w czwartek za pośrednictwem swojej strony internetowej, że według jej obliczeń liczba więźniów politycznych na Białorusi na 27 stycznia br. wynosi 1007.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

8369.32 PLN    (38.04%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Liczba osób uznawanych przez „Wiasnę” za więźniów politycznych rośnie od antyrządowych protestów w 2020 roku, ale do tej pory nie przekraczała tysiąca.

Rosyjskie wydanie Deutsche Welle przewiduje, że grono więźniów politycznych na Białorusi będzie się powiększać. W lipcu 2021 roku władze informowały o 4200 sprawach karnych związanych z protestami.

Według obliczeń „Wiasny”, które przytacza DW, w całym 2021 roku na Białorusi z powodów politycznych skazano 1285 osób – 1051 mężczyzn, 234 kobiety i 9 niepełnoletnich. Są to osoby, które usłyszały wyroki pozbawienia wolności, ograniczenia wolności ze skierowaniem (tzw. chemia), ograniczenia wolności bez skierowania (tzw. domowa chemia), aresztu oraz grzywny.

Większość, 416 osób, została skazana na podstawie głównego artykułu stosowanego wobec uczestników demonstracji – udział w zbiorowych działaniach rażąco naruszających porządek publiczny. 344 wyroki wydano z artykułu o znieważeniu przedstawiciela władz, 161 za udział w masowych zamieszkach, 139 za przemoc wobec funkcjonariusza a 115 za znieważenie prezydenta.

Jak wyjaśniła działaczka „Wiasny” Natalia Sacunkiewicz, rozbieżność między liczbą więźniów politycznych (1007) a liczbą skazanych w 2021 roku wynika z tego, że osoby skazane na „chemię domową” lub grzywny nie są uznawane za więźniów politycznych. Ponadto w ubiegłym roku około 100 osób zostało zwolnionych w związku z odbywaniem kary lub, w wyjątkowych przypadkach, z powodu ułaskawienia.

Przypomnijmy, że w białoruskich aresztach wciąż przebywają liderzy Związku Polaków na Białorusi – Andżelika Borys i Andrzej Poczobut.

PRZECZYTAJ: Od października nie ma kontaktu z Andżeliką Borys – alarmuje ZPB

Kresy.pl / prisoners.spring96.org/ru / dw.com

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz