Prezydent Białorusi Aleksandr Łukaszenko ułaskawił 14 więźniów politycznych, w tym trzech Polaków. Choć nazwiska nie zostały ujawnione, oficjalnie poinformowano, że w ich gronie nie ma Andrzeja Poczobuta. Decyzja zapadła w związku z wizytą w Mińsku gen. Keitha Kellogga, specjalnego wysłannika prezydenta USA Donalda Trumpa.
W sobotę w Mińsku odbyło się spotkanie przywódcy Białorusi Alaksandra Łukaszenki ze specjalnym wysłannikiem prezydenta USA ds. Ukrainy, Keithem Kellogiem. Jak przekazał rzecznik premiera Litwy, cytowany przez agencję Reuters, po wizycie Kelloga Aleksandr Łukaszenko zgodził się na uwolnienie 14 więźniów politycznych, wśród których znaleźli się trzej Polacy, dwóch Japończyków, dwóch Łotyszy, a także obywatel Estonii i Szwecji. Ich nazwisk nie ujawniono. – Wszyscy znajdują się na terenie Litwy i są bezpieczni – poinformował rzecznik.
Polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych potwierdziło w rozmowie z reporterem RMF FM, że z białoruskiego więzienia zostało zwolnionych trzech Polaków.
Wciąż w białoruskim więzieniu pozostaje m.in. Andrzej Poczobut, dziennikarz, publicysta i działacz mniejszości polskiej, który został zatrzymany 25 marca 2021 r. Białoruskie władze zarzuciły mu „podżeganie do nienawiści”, a jego działaniom – polegającym na kultywowaniu polskości i publikowaniu artykułów w mediach – przypisano znamiona „rehabilitacji nazizmu”. W 2023 roku skazano go na osiem lat kolonii karnej za ww. czyny.
W marcu szef polskiej dyplomacji Radosław Sikorski podczas swojej wizyty w Waszyngtonie prowadził rozmowy dotyczące uwolnienia Andrzeja Poczobuta. Szczegóły negocjacji pozostają jednak poufne.
Wśród osób zwolnionych znalazł się Siarhiej Cichanouski, białoruski bloger i działacz opozycyjny, który został zatrzymany w maju 2020 r., tuż przed wyborami prezydenckimi. W grudniu 2021 r. sąd na Białorusi skazał Cichanouskiego na 18 lat kolonii karnej o zaostrzonym rygorze pod zarzutami organizacji masowych zamieszek, podżegania do wrogości społecznej, utrudniania pracy Centralnej Komisji Wyborczej oraz organizacji działań naruszających porządek publiczny. W lutym 2023 r. został skazany na kolejne półtora roku pozbawienia wolności za niepodporządkowanie się personelowi więzienia. Zwolnienie Cichanouskiego potwierdziła jego żona Swiatłana Cichanouska, która w mediach społecznościowych podziękowała prezydentowi USA Donaldowi Trumpowi, generałowi Keithowi Kelloggowi oraz wszystkim zaangażowanym w działania na rzecz uwolnienia więźniów. Jednocześnie podkreśliła, że w białoruskich więzieniach nadal przebywa ponad 1150 więźniów politycznych.
Wśród osób zwolnionych przez białoruskie władze znalazł się także Ihar Karnej, były dziennikarz Radia Wolna Europa/Radia Swoboda. Prezes RFE/RL Stephen Capus podziękował w wydanym oświadczeniu m.in. prezydentowi USA, sekretarzowi stanu Marco Rubio, rządowi Litwy oraz społeczności międzynarodowej za wsparcie w sprawie uwolnienia dziennikarzy.
Według informacji białoruskiego ośrodka praw człowieka „Wiasna”, oprócz Cichanouskiego uwolniono także Natalię Dulinę, Igora Łosika, Igora Karneja, Galinę Krasniańską, Akihirę Gajewskiego-Chanadę i Kiryła Bałachonawa. Wśród zwolnionych znalazła się także obywatelka Szwecji, 68-letnia Halina Krasniańska. Premier Szwecji Ulf Kristersson podkreślił, że naciski na władze w Mińsku muszą być kontynuowane do czasu uwolnienia wszystkich więźniów politycznych.
Według doniesień agencji Reuters, administracja prezydenta USA Donalda Trumpa prowadzi rozmowy mające na celu osłabienie zależności Białorusi od Rosji i częściowe zbliżenie jej do Stanów Zjednoczonych. Departament Stanu USA nie skomentował przyczyn wizyty generała Keitha Kellogga w Mińsku i spotkania z prezydentem Aleksandrem Łukaszenką.
Warto przeczytać: KAI: Białoruś skazała katolickiego księdza na 13 lat więzienia za wymyślone przestępstwa
Kresy.pl/reuters.com
































