Chiny są gotowe zwiększyć import z UE

Chiny zadeklarowały gotowość do „aktywnego” zwiększenia importu z Unii Europejskiej oraz wyraziły oczekiwanie, że wspólnota złagodzi kontrolę eksportu zaawansowanych technologii do Chin i „powstrzyma się od upolityczniania kwestii handlowych” — powiedział chiński minister handlu Wang Wentao w rozmowie ze swoim odpowiednikiem w UE.

Wang podkreślił również, że Pekin liczy na „racjonalne i obiektywne” podejście Unii Europejskiej do rozwoju Chin, a także na właściwe rozwiązywanie sporów i różnic oraz wspólne wspieranie rozwoju dwustronnych relacji gospodarczych i handlowych.

Zgodnie z oświadczeniem chińskiego ministerstwa handlu, opublikowanym w piątek, wypowiedzi te padły w czwartek podczas spotkania Wanga z europejskim komisarzem ds. handlu Marošem Šefčovičem na marginesie obrad Światowej Organizacji Handlu w Kamerunie.

W trakcie rozmów obie strony przeprowadziły pogłębioną wymianę poglądów dotyczącą reformy WTO oraz relacji gospodarczych i handlowych między Chinami a Unią Europejską. Wang wskazał, że zarówno Chiny, jak i Europa są zwolennikami wielostronnego systemu handlowego, dlatego powinny współpracować na rzecz osiągnięcia konkretnych rezultatów konferencji, w tym w obszarach reformy WTO, ułatwień inwestycyjnych oraz handlu elektronicznego.

W dalszej części rozmów Wang odniósł się do regulacji wprowadzanych przez Unię Europejską, wskazując, że nowe instrumenty, w tym rozporządzenie dotyczące subsydiów zagranicznych, propozycje zmian w przepisach o cyberbezpieczeństwie oraz rozwiązania związane z polityką przemysłową, mogą negatywnie wpłynąć na współpracę gospodarczą i stabilność łańcuchów dostaw. Podkreślił, że Pekin oczekuje, iż UE odniesie się do tych zastrzeżeń w drodze dialogu i konsultacji.

Šefčovič podkreślił gotowość Unii do zacieśnienia współpracy z Chinami oraz właściwego zarządzania różnicami w relacjach gospodarczych, a także zaprosił Wanga do wizyty w UE.

Obie strony uzgodniły powołanie grupy roboczej ds. handlu i inwestycji, która ma prowadzić eksperckie rozmowy na temat bieżących problemów we współpracy gospodarczej.

Relacje handlowe UE-Chiny

13 lutego Chiny wprowadziły na pięć lat cła w wysokości 7,4–11,7 proc. na produkty mleczne z Unii Europejskiej o wartości ponad 500 mln dol. Decyzja miała związek z cłami wcześniej nałożonymi na chińskie pojazdy elektryczne. Komisja Europejska uznała te środki za nieuzasadnione i zapowiedziała możliwość skierowania sprawy do Światowej Organizacji Handlu.

W europejskim handlu rośnie presja związana z napływem tanich towarów z Chin i rosnącą nadwyżką Państwa Środka w wymianie towarowej. W pierwszych 11 miesiącach 2025 roku w Chinach nadwyżka w wymianie towarowej sięgnęła 1,08 bln dolarów, co oznacza wzrost o ponad 22 proc. rok do roku. W tym samym ujęciu wynik był też o niemal 9 proc. wyższy niż w całym 2024 roku, który wcześniej był rekordowy.

W branży motoryzacyjnej w pierwszych 11 miesiącach 2025 roku eksport samochodów z Chin zwiększył się o niemal 17 proc. rok do roku, a import aut spadł o ponad 38 proc. Według ekonomistów banku ING chińscy producenci samochodów mają wykorzystywać moce produkcyjne w niespełna 75 proc.

W odpowiedzi na nadwyżkę handlową Unia Europejska przygotowuje różne zabezpieczenia, żeby zapobiec zalewowi rynku chińskimi towarami. W październiku 2025 roku KE poinformowała o opracowaniu pakietu, który zakłada zmniejszenie kwot importowych stali o połowę i podniesienie ceł na nadwyżki do 50 proc. 

W tym samym miesiącu Komisja Europejska zatwierdziła cła na chińskich producentów aut elektrycznych na okres 5 lat. Jest to odpowiedź Brukseli na przedsiębiorstwa z Państwa Środka, które są wspomagane finansowo przez Pekin.

Kresy.pl/Reuters/Global Times/wangwentao2.mofcom.gov.cn

Tagi: , ,
forma płatności