Doradca prezydenta USA ds. bezpieczeństwa narodowego John Bolton odchodzi z Białego Domu. Poinformował o tym we wtorek na Twitterze Donald Trump.

Poinformowałem Johna Boltona ostatniej nocy, że jego służba nie jest już potrzebna w Białym Domu. Mocno nie zgadzałem się z wieloma jego sugestiami, podobnie jak inni w administracji – napisał Trump.

Amerykański prezydent dodał, że w związku z tymi różnicami zdań poprosił Boltona o złożenie rezygnacji, co doradca ds. bezpieczeństwa narodowego uczynił dzisiaj rano. Trump zapowiedział, że ogłosi nazwisko następcy Boltona w przyszłym tygodniu.

Bolton został doradcą ds. bezpieczeństwa narodowego prezydenta USA w kwietniu 2018 roku zastępując gen. broni H. R. McMastera. Jak stwierdza agencja AP, był to niespodziewany wybór Trumpa, ponieważ izolacjonistyczne poglądy prezydenta kolidowały z wizją polityki zagranicznej prezentowanej przez Boltona, uważanego za „jastrzębia”.

Pracując w administracji Trumpa Bolton doradzał ostrożność w kwestii zbliżenia z Koreą Północną oraz sprzeciwiał się pomysłowi wycofania wojsk USA z Syrii. Według AP prowadził w administracji i wśród sojuszników USA „cichą kampanię” mającą na celu przekonanie Trumpa do niewycofywania żołnierzy z tego kraju.

Podczas wzrostu napięcia związanego z zestrzeleniem amerykańskiego drona przez Iran w czerwcu br. Boltona wskazywano jako zwolennika twardego kursu wobec Teheranu i rozwiązań siłowych. Wraz z sekretarzem stanu Mike’m Pompeo miał on opowiadać się za atakiem na Iran.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

CZYTAJ TAKŻE: Bolton, czyli nic dobrego

Kresy.pl / twitter.com / apnews.com




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz