Sekretarz stanu USA Mike Pompeo po raz drugi w tym tygodniu nagle zmienił plany. W czwartek z powodu pilnych spraw był zmuszony przełożyć na później wizytę na Grenlandii. Wcześniej odwołał wizytę w Niemczech.

Szef amerykańskiej dyplomacji miał w czwartek wylecieć z Londynu na Grenlandię, autonomiczne terytorium zależne od Danii. Zamiast tego ruszył w drogę powrotną do USA. „Sekretarz Pompeo musi przełożyć swoją wizytę na Grenlandii, ponieważ jest potrzebny dzisiaj w Waszyngtonie” – oświadczyła rzeczniczka Departamentu Stanu Mortgan Ortagus.

Wcześniej agencja AFP pisała, powołując się na grenlandzkiego dyplomatę Kennetha Hoeegha, że do zmiany planów Pompeo zmusiły „pilne sprawy”.

Jak pisze Reuters, będąc w środę w Wielkiej Brytanii Mike Pompeo wezwał Londyn do zmiany podejścia wobec chińskiej firmy telekomunikacyjnej Huawei, twierdząc, że Chiny stwarzają dla Zachodu zagrożenie podobne do zagrożenia ze strony Związku Radzieckiego.

Pompeo, który wybrał się w poniedziałek w podróż po Europie, dwukrotnie zmieniał w tym czasie swoje plany. We wtorek także z powodu „pilnych spraw” odwołał dawno oczekiwaną wizytę w Niemczech, gdzie miał rozmawiać ze swoim niemieckim odpowiednikiem Heiko Maasem i Angelą Merkel. Zamiast tego pojawił się w Bagdadzie. W środę wrócił do Europy odwiedzając Wielką Brytanię, gdzie spotkał się z ministrem spraw zagranicznych Jeremym Huntem i premier Theresą May.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

CZYTAJ TAKŻE: USA szykują nowe sankcje przeciw Iranowi

Kresy.pl / Reuters / AFP




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz