W swoim wpisie na Twitterze neokonserwatywny senator John McCain sugerował czytelnikom z innych krajów, że Amerykanie odcinają się od polityki Donalda Trumpa.

„Do naszych sojuszników” – tak rozpoczął swój wpis na Twitterze znany neokonserwatywny senator John McCain. Jego tweet z 10 czerwca wzbudził liczne komentarze, bo czołowy senator Partii Republikańskiej wprost zdezawuował prezydenta USA.

Cóż obwieścił sojusznikom USA McCain? „Większość Amerykanów z obu partii popiera wolny handel, [jest] za globalizacją i popiera sojusze oparte na popieraniu wspólnych wartości od 70 lat. Amerykanie są z wami [sojusznikami], nawet jeśli nasz prezydent nie jest” – napisał McCain.

 

McCain zareagował w ten sposób na sobotni szczyt G-7, jakie odbył się w Kanadzie. Treścią szczytu okazał się ostry spór Donalda Trumpa z pozostałymi przywódcami, przede wszystkim kanclerz Niemiec i prezydentem Francji. Spór dotyczył ceł importowych jakie prezydent USA polecił nałożyć na poszczególne towary z Unii Europejskiej i Kanady. Trump opuścił szczyt przed jego zakończeniem, ostro atakując premiera Kanady Justrina Trudeau.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

John McCain jest jednym z czołowych przedstawicieli neokonserwatyzmu w ramach Partii Republikańskiej. Jest zwolennikiem utrzymywania globalnej hegemonii USA, chętnie opowiada się za interwencjami militarnymi w celu usuwania władz państw narodowych, które uważa za wrogie USA. McCain ostro krytykował władze Polski sugerując, że łamią one demokrację i prawa człowieka. Premiera Węgier Viktora Orbana  określił zaś jako „faszystowskiego dyktatora”. McCain jest także czołowym zwolennikiem zbrojenia Ukrainy.

Twitter.com/kresy.pl

 




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz