Specjalny wysłannik  prezydenta USA ds. kontaktów z koalicją walczącą z „Państwem Islamskim” Brett McGurk rezygnuje ze stanowiska.

Według CNN McGurk złożył wniosek o dymisję w piątek. Telewizja cytuje anonimowe źródło w Departamencie Stanu USA twierdzące, że McGurk będzie pracował do końca roku. Powołując się na źródła wewnątrz amerykańskiej dyplomacji CNN twierdzi, że powodem odejścia McGurka jest ogłoszona w środę decyzja prezydenta USA o wycofaniu amerykańskich oddziałów z Syrii.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Według CNN McGurk czuł się „sfrustrowany” przede wszystkim z powodu tego, że dowiedział się o decyzji Trumpa w trakcie wizyty w Iraku, gdzie przekonywał tamtejszych oficjeli do kontynuowania misji walki z ISIS i obiecywał dalsze działania Amerykanów na Bliskim Wschodzie. W grudniu McGurk zapowiadał, że około 2 tys. amerykańskich żołnierzy pozostanie w Syrii nawet po pokonaniu ISIS. Jednak inny urzędnik z administracji Trumpa twierdził, że McGurk już wcześniej zapowiadał rezygnację. Miał być niezadowolony z całej polityki administracji wobec Syrii.

Portal Politico cytuje e-maila McGurka, którego wysłał on do swoich współpracowników. Specjalny wysłannik uznał, że ISIS „jeszcze nie jest pokonane”, a decyzja Trumpa „jest kompletnym odwrotem od polityki, którą artykułował nam [doradca prezydenta USA ds. bezpieczeństwa John] Bolton i inni”.

CNN przypomina, że dymisja McGurka nastąpiła dzień po rezygnacji sekretarza obrony Jamesa Mattisa.  Mattis złożył dymisję także w związku z decyzją prezydenta o wycofaniu oddziałów amerykańskich z Syrii.

Sam Trump szybko zdystansował się od McGurka przypominając, że został on powołany na stanowisko w 2015 roku przez Barcka Obamę, a on sam nawet go „nie znał”.

 

cnn.com/politico.com/kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz