Senator Partii Republikańskiej ze stanu Arkansas Tom Cotton domaga się zaprzestania wydawania wiz obywatelom Chin, którzy chcą studiować w USA nauki ścisłe.

Cotton wystąpił w niedzielę w programie telewizji Fox News. „Dla mnie to skandal, że wyszkoliliśmy tak wiele najświatlejszych umysłów Komunistycznej Partii Chin by wróciły do Chin, aby konkurować o nasze miejsca pracy, przejąć nasze interesy i ostatecznie ukraść naszą własność, i zaprojektować broń i inne urządzenia, które mogą być użyte przeciwko narodowi amerykańskiemu” – słowa senatora wypowiedziane w telewizyjnym studiu zacytował w poniedziałek portal dwutygodnika „National Review”.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Cotton zaproponował – „Myślę, że powinniśmy przyjąć bardzo twarde podejście do wiz wydawanych obywatelom Chin przybywających do Stanów Zjednoczonych na studia, szczególnie na poziomie podyplomowych nauk ścisłych i technicznych”. Polityk podkreślił przy tym, że chodzi mu o zablokowanie młodym Chińczykom dostępu do nauk mających związek z nowymi technologiami – „Jeśli chińscy studenci chcą tu przybyć aby studiować Szekspira albo pismo Federalista to jest to, czego powinni uczyć się od Ameryki. Nie potrzebują uczyć się od Ameryki o komputerach kwantowych i sztucznej inteligencji”.

„National Rewiev” oskarża Chińczyków o „kradzież” wyników amerykańskich badań i amerykańskiej własności intelektualnej. Pisze o rozpoczętym w styczniu postępowaniu przeciwko  Charlesowi Lieberowi, szefowi katedry chemii na uniwersytecie Harvard za nie ujawnienie danych o funduszach pozyskanych z chińskiego programu „Tysiąc talentów”.

Czytaj także: Ambasador ChRL odpowiada Mosbacher: USA rozsiewają politycznego wirusa, Polska doceniła działania Chin

nationalreview.com/

 




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz