W Sudanie już od roku trwa wojna domowa między naczelnym dowódcą armii tego państa a paramilitarnymi Siłami Szybkiej Odpowiedzi (RSF). Od dwóch tygodni przybrały one na sile w stolicy regionu Darfuru Północnego – Al-Faszir.

Jak podaje portal Africa News w ciągu ostatnich kilkunastu dni w Al-Faszir zginęły 123 osoby a ponad 930 zostało rannych, przekazała organizacja “Lekarze bez Granic”. „To oznaka brutalnej intensywności walk – stwierdziła grupa – Wzywamy walczące strony, aby zrobiły więcej w celu ochrony ludności cywilnej”.

Według Organizacji Narodów Zjednoczonych na początku tego miesiąca starcia między wojskiem a paramilitarnymi Siłami Szybkiego Wsparcia w mieście nasiliły się na tyle, że zmusiły tysiące ludzi do opuszczenia swoich domów. Miasto było przed konfliktem zamieszkane przez ponad ćwierć miliona mieszkańców.

A-Faszir stał się polem bitwy pomiędzy wojskiem a RSF, wspomaganymi przez bojówki rekrutujące się spośród arabskich mieszkańców regionu. Miasto jest ostatnią twierdzą nadal utrzymywaną przez wojsko w rozległym regionie Darfuru. RSF zgromadziły tam znaczne siły i rozpoczęły oblężenie miasta, szturmując jego wschodnie i południowe dzielnice.

Międzynarodowa Organizacja ds. Migracji ONZ (IOM) podała, że ​​w czwartek starcia objęły obóz dla uchodźców Abu Szuk w dzielnicy Salam. W sobotę w dom pracownika organizacji “Lekarze bez Granic” w pobliżu głównego rynku miasta uderzył pocisk, zabijając go. Jak do tej pory nie udało się go nawet zidentyfikować.

„Na horyzoncie widać ludzką tragedię o niesamowitych rozmiarach, ale można i należy jej zapobiegać” – stwierdziła Clementine Nkweta-Salami, koordynator wsparcia humanitarnego z ramienia ONZ w mieście. Wezwała ona zwaśnione strony do nie toczenia walk w Al-Faszir.

15 kwietnia 2023 r. w Sudanie wybuchły walki między regularnymi siłami zbrojnymi a paramilitarnymi Siłami Szybkiej Odpowiedzi. To skutek rywalizacji między głównodowodzącym armią Abd al Fattahem al-Burhanem a dowódcą tych drugich Mohammadem Hamdanem Dagalo. Oficerowie ci mieli od największy wpływ na sytuację w Sudanie od obalenia jego wieloletniego przywódcy Omara al-Baszira w 2019 r.

Siły Szybkiego Wsparcia powstały dekadeę tamu na bazie milicji tak zwanych dżandżawidów, pacyfikujące region Darfuru, za co al-Baszir odpowiada obecnie przed Międzynarodowym Trybunałem Karnym w Hadze.

W czasie wojny domowej zginęło już około 14 tys. osób. Na początku tego miesiąca Agencja ONZ ds. Wyżywienia i Rolnictwa (FAO) ostrzegła walczące strony, że istnieje poważne ryzyko powszechnego głodu i śmierci w Darfurze i innych częściach Sudanu, jeśli nie zezwolą one na szersze dostarczenie pomocy humanitarnej, podał Africa News.

africanews.com/kresy.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Leave a Reply