W środkach masowego przekazu pojawiła się fotografia francuskich żołnierzy przebywających w Demokratycznej Republice Konga. Paryż zaprzecza, że to misja wojskowa.

Dowody wskazują na pobyt francuskich żołnierzy w mieście Kisangani. Ambasada Francji w DRK poinformowała, że ​​armia francuska bierze udział w szkoleniu kongijskich sił zbrojnych – FARDC – w ramach standardowej współpracy dwustronnej, obowiązującej od 2022 roku, zrelacjonował portal Africa News.

Portal twierdzi, że miasto Kisangani, położone na północnym wschodzie DRK, jest głównym węzłem lsgistycznym dla FARDC i główną bazą jej operacji dronowych. Przedstawicielstwo dyplomatyczne Francji utrzymuje, że misja armii francuskiej koncentruje się na szkoleniu batalionów operujących w dżungli i ma potrwać do końca przyszłego miesiąca.

W ramach Europejskiego Intrumentu na rzecz Pokoju (EPF), będącego działaniem Unii Europejskiej, żołnierzy sił zbrojnych DRK oficjalnie szkolą Belgowie.

Wpływy Francji w Afryce uległy w ostatnich latach wyraźnamu ograniczeniu. W 2020 i 2021 r. w Mali doszło do dwóch zamachów stanu, które wydźwignęły do władzy wojskowych niechętnych Francji, którzy podjęli współpracę z Rosjanami. Kapitan Ibrahim Traore przejął wraz z towarzyszami władzę w Burkina Faso w październiku 2022 r., w wyniku zamachu stanu. Także on przeciął więzy z Francuzami. W lipcu 2023 roku w Nigrze, gdzie obalony został profrancuski prezydent Mohamed Bazoum.

Mali i Burkina Faso wypędziły francuskich żołnierzy, którzy tam przebywali, i zwróciły się o wsparcie Rosjan z grupy Wagnera. Po śmierci Jewgienija Prigożyna jego rolę przejmuje tak zwany Korpus Afrykański, którego żołnierze są już w regionie. W lipcu 2024 roku trzy państwa ogłosiły formowanie konfederacji.

W lipcu roku zeszłego roku francuskie wojsko zakończyło wycofywanie się z Senegalu, ostatniego kraju Afryki Zachodniej, w którym utrzymywało stałe bazy.

Jednak w grudniu to właśnie francuskie wsparcie umożliwiło władzom Beninu stłumienie puczu. Władze Mali, zmagające się obecnie rebelią tuareskich separatystów oraz dżiahadystów blokujących zaopatrzenie kraju w ropę naftową, również oskarżają Francję o wspieranie przeciwników Bamako.

Władze DRK zmagają się z rebelianckim, reprezentującym ludność Tutsi ugrupowaniem M23, które korzysta ze wsparcia Rwandy, rządzonej przez polityków o takich korzeniach plemiennych.

africanews.com/kresy.pl

Tagi: ,
forma płatności