Prezydent Władimir Putin polecił pełniącemu obowiązki szefa Ministerstwa Sytuacji Nadzwyczajnych Aleksandrowi Czuprijanowi udanie się do obwodu rostowskiego, aby pomóc w stworzeniu warunków dla uchodźców z DRL i ŁRL – powiedział rzecznik rosyjskiego prezydenta Dmitrij Pieskow.

Putin polecił też zapłacić każdemu uchodźcy 10 000 rubli (niewiele ponad 500 zł). Gubernator obwodu rostowskiego Wasilij Gołubiew wcześniej zaapelował do prezydenta o wsparcie w związku z nieprzewidzianym napływem uchodźców wraz z rozpoczęciem ewakuacji z Donbasu.

Rząd określił , że środki na wypłaty dla uchodźców będą przeznaczane z funduszu rezerwowego.

W piątek Denis Puszylin ogłosił masową ewakuację ludności do obwodu rostowskiego w Rosji twierdząc, że prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski „w najbliższym czasie” da rozkaz do „inwazji na terytorium Donieckiej i Ługańskiej Republik Ludowych”. Tuż po Puszylinie podobną decyzję podjął przywódca Ługańskiej Republiki Ludowej Leonid Pasiecznik.

Według informacji podanych w nocy przez jeden z portali powiązanych z separatystami, przed rozpoczęciem oficjalnej ewakuacji z Donieckiej Republiki Ludowej wyjechało 3,4 tys. osób, a Ługańską Republikę Ludową opuściło 25 tys. ludzi.

Jednocześnie w piątek rozpoczęto ewakuację ludności. Teren separatystycznych republik opuścić ma łącznie 700 tys. osób. Mieszkańcy republik wywożeni są z ich terytorium autobusami. Według szefa DRL Denisa Pushilina przede wszystkim w zorganizowany sposób będą wyprowadzane dzieci, kobiety i osoby starsze.

Ewakuowane osoby zostaną umieszczone w obwodzie rostowskim. Przygotowano tam już 3,2 tys. miejsc w sanatoriach, ośrodkach zdrowia i ośrodkach wypoczynkowych. W najbliższym czasie liczba miejsc ma wzrosnąć do 10 tys.

Gotowość do przyjęcia uchodźców ogłoszono  w kilku regionach Rosji, m.in. w obwodach czelabińskim, penzeńskim, kałuskim i włodzimierskim.

W latach 2019-2021, po wprowadzeniu przez Rosję uproszczonej procedury nadawania obywatelstwa osobom z donbaskich republik w kwietniu 2019 r., gwałtownie wzrósł udział mieszkańców Ukrainy wśród odbiorców rosyjskich paszportów. W tym okresie 57% osób, które uzyskały obywatelstwo rosyjskie, czyli 1,08 mln osób, stanowili Ukraińcy. Łącznie w 2021 r. prawie 376 tys. Ukraińców otrzymało obywatelstwo rosyjskie. W połowie ubiegłego roku Duma Państwowa ogłosiła, że ​​w uproszczonym schemacie obywatelstwo rosyjskie otrzymało ponad 600 tys. mieszkańców DRL i ŁRL. Według służb statystycznych samozwańczych republik na początku 2022 r. w DRL mieszkało 2,2 mln ludzi, a w ŁRL 1,4 mln.

Od dwóch dni sytuacja w rejonie linii kontaktowej w Donbasie robi się coraz bardziej napięta. Strona rządowa i separatyści wzajemnie oskarżają się o prowadzenie ostrzału, w tym z broni ciężkiego kalibru – artylerii kal. 122 mm i ciężkich moździerzy. W czwartek rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow oskarżył stronę ukraińską o „prowokacyjne działania” i o zgromadzenie sił ofensywnych na linii rozgraniczenia w Donbasie. Jego zdaniem w Donbasie znów może rozgorzeć wojna.

Ukraińskie władze zaprzeczyły, że planują ofensywę w Donbasie. Prezydent USA Joe Biden stwierdził w piątek wieczorem, że „jest przekonany”, że Putin podjął już decyzję o inwazji na Ukrainę.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

W piątek późnym wieczorem na przedmieściach Ługańska doszło do silnej eksplozji i pożaru. Według mediów rosyjskich i separatystów, płonie rurociąg „Przyjaźń”. Obszar ten leży na rubieżach ŁRL, zaledwie parę kilometrów o linii kontaktowej, przebiegającej wzdłuż rzeki Doniec. Za rzeką leży Stanica Ługańska, kontrolowana przez siły rządowe.

Również w piątek rosyjska agencja TASS podała, iż siły zbrojne nieuznawanej Donieckiej Republiki Ludowej poinformowały o zapobieżeniu próbie wysadzenia zbiornika z chlorem na terenie zakładów uzdatniania wody w pobliżu Gorłówki. „Nasi żołnierze musieli otworzyć ogień, zabijając co najmniej dwóch bojowników i raniąc trzech. Ukraińscy dywersanci musieli się wycofać” – podali separatyści twierdząc przy tym, że przechwycono rozmowy telefoniczne owych dywersantów. Miały one rzekomo być prowadzone w języku polskim. Doniesieniom tym zaprzeczył rzecznik ministra-koordynatora służb specjalnych Stanisław Żaryn.

Tego samego dnia w Doniecku w pobliżu siedziby władz Donieckiej Republiki Ludowej wyleciał w powietrze samochód jednego z dowódców sił zbrojnych separatystów. Szef DRL Denis Puszylin oskarżył stronę ukraińską o wysadzenie samochodu. Separatyści ogłosili wcześniej oficjalnie, że ewakuują mieszkańców Doniecka do Rosji, zaczynając od kobiet i dzieci. Według rosyjskich mediów, pierwsze osoby dotarły już na teren obwodu rostowskiego. Granicę miało już przekroczyć ponad 80 busów i autokarów.

Jednocześnie, ukraiński wywiad wojskowy twierdzi, że rosyjskie służby specjalne szykują prowokację polegającą na wysadzeniu szeregu obiektów infrastruktury w Doniecku.

Kresy.pl / rbc.ru / dan-news.info

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz