W przeddzień 70 rocznicy zrzucenia bomby atomowej na japońską Hiroszimę Moskiewski Państwowy Instytut Stosunków Międzynarodowych (MGIMO) zorganizował konferencję dyskusyjną poświęconą zagładzie japońskich miast. Udział brał przewodniczący izby niższej rosyjskiego parlamentu Siergiej Naryszkin.
Naryszkin twierdził, że jeśli Niemcy użyli by broni chemicznej przeciw jakiemukolwiek miastu w Europie, ich przywódcy z pewnością byliby w Norymberdze sądzeni także za to. Polityk podkreślał, że atomowe bombardowanie dwóch japońskich miast nigdy nie było przedmiotem postępowania żadnego międzynarodwego trybuału i przypominał, że zbrodnie przeciw ludzkości nie ulegają przedawnieniu. Myśl Naryszkina podchwycił dyrektor Kaspijskiego Instytutu Współpracy Sieergiej Michiejew, który uznał jego słowa za “słuszną ideę” ale też ocenił, że “szanse jej wdrożenia są niewielkie”. Dyrektor Generalny Centrum Informacji Politycznej Aleksiej Muchin mówił z kolei, że USA są krajem, który “jedyny raz użył broni atomowej i jest w niebezpiecznej iluzji, że przy pomocy broni atomowej może rozwiązywać problemy polityki zagranicznej i międzynarodowgo handlu”.
vestnikkavkaza.net/kresy.pl




























