Pożar wybuchł w starym, nieużywanym budynku należącym do Ławry Peczerskiej w Kijowie, ale nieznajdującym się bezpośrednio na terenie tego największego i najstarszego monastyru w Kijowie, będącego siedzibą zwierzchnika Ukraińskiego Kościoła Prawosławnego Patriarchatu Moskiewskiego.

Pożar na terenie należącym do Ławry Peczerskiej w Kijowie wybuchł w poniedziałek po południu. Według informacji podanych przez ukraińskie służby, około godziny 16:17 zaobserwowano ogień w jednym z wolnostojących budynków należących do tego kompleksu klasztornego. Strażacy musieli częściowo rozebrać dach, żeby dostać się do źródła ognia na piętrze. W pewnym momencie musieli jednak odejść na bezpieczną odległość z uwagi na ryzyko zawalenia obiektu.

Jak podano, pożarł objął powierzchnię 400 m.kw., przenosząc się z piętra na dach, a w akcji brało udział 46 strażaków i 12 jednostek sprzętu gaśniczego. Nie było informacji o ofiarach ani o poszkodowanych. Wieczorem podano, że ogień został ugaszony tuż po godzinie 20:00.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Według informacji podawanych przez ukraińskie media za Państwową Służbą Ukrainy ds. Sytuacji Nadzwyczajnych (DSNS Ukrainy), budynek nie był użytkowany i był przeznaczony do renowacji. Nie znajdował się bezpośrednio na terenie klasztoru, ale zlokalizowany był nieopodal i wchodził w skład zespołu architektonicznego Ławry Peczerskiej. Trwa ustalanie przyczyn pożaru.

Ławra Peczerska to największy i najstarszy monastyr w Kijowie, siedziba zwierzchnika Ukraińskiego Kościoła Prawosławnego Patriarchatu Moskiewskiego, obecnie po zmianach w ustawodawstwie i utworzeniu Kościoła Prawosławnego Ukrainy określanej mianem Rosyjskiego Kościoła Prawosławnego na Ukrainie.

Przeczytaj: SBU przeszukało mieszkanie przełożonego Ławry Peczerskiej. Zarzuca mu się podżeganie do nienawiści

Czytaj także: Ukraińskie władze chcą odebrać Patriarchatowi Moskiewskiemu ławrę w Poczajowie

DSNS Ukrainy / Unian / 112.ua / Kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz