Rosyjskie uderzenia rakietowe i dronowe na Ukrainie przyniosły kolejne ofiary cywilne. Do zmasowanego ataku doszło w nocy z 15 na 16 kwietnia 2026 roku.
Według wstępnych informacji przekazywanych przez władze lokalne w różnych regionach, w ataku zginęło co najmniej kilkanaście osób, a ponad 100 zostało rannych. Najcięższe skutki odnotowano w kilku dużych miastach kraju.
W Kijowie doszło do pożarów i zniszczeń budynków mieszkalnych po uderzeniach rakiet i spadających odłamków. Wśród ofiar jest dziecko.
Znaczne straty poniesiono również w Odessie, gdzie według władz zginęło dziewięć osób po trafieniu budynków mieszkalnych. W Dnieprze śmierć poniosły kolejne osoby, a dziesiątki zostały ranne. Ataki objęły także inne regiony kraju.
Ukraińska obrona powietrzna przechwyciła część nadlatujących środków napadu powietrznego, jednak część rakiet i dronów przedostała się przez systemy obrony i uderzyła w cele na ziemi.
Według władz ukraińskich był to jeden z najcięższych ataków w ostatnim czasie. Służby ratunkowe kontynuują akcje poszukiwawcze i usuwanie skutków zniszczeń, a liczba ofiar może jeszcze wzrosnąć.
Czytaj też:
Ukraina przeprowadziła jeden z największych nalotów na Moskwę. Zestrzelono 108 dronów
Rosjanie zaatakowali ukraiński obiekt energetyczny 5 km od polskiej granicy
Kresy.pl / Reuters






























