Izraelska policja aresztowała w piątek mężczyznę żydowskiej narodowości, po tym jak podpalił wnętrze Kościoła Wszystkich Narodów znajdującego się na Górze Oliwnej w Jerozolimie – poinformował Jerusalem Post.

Jak poinformował portal Jerusalem Post, w piątek doszło do podpalenia Kościoła Wszystkich Narodów mieszczącego się na Górze Oliwnej w Jerozolimie. Izraelska policja zatrzymała podpalacza, okazał się nim 49 letni mężczyzna narodowości żydowskiej.

Policja podejrzewa, że w tym przypadku katolicki kościół stał się ofiarą „przestępstwa spowodowanego nienawiścią”.

Zobacz też: Raport OBWE: przemoc wobec chrześcijan w Europie przybiera na sile

Mężczyzna przebywając w kościele rozlał łatwopalny płyn, a następnie go podpalił. Według policyjnych raportów. Strażnik kościoła zauważył mężczyznę i zatrzymał go do czasu przybycia policji. Straż pożarna przekazała, że na miejsce zdarzenia przybyły cztery drużyny. Po przyjeździe zauważyli pożar, który „na szczęście nie rozprzestrzenił się na cały kościół”.

Nie zgłoszono żadnych obrażeń, a szkody były ograniczone. Na nagraniach wideo można zobaczyć fragmenty spalonej podłogi obok kilku lekko zwęglonych ławek.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia

Wadie Abunassar, doradca zgromadzenia ordynariuszy katolickich, powiedział, że są oni „wdzięczni Bogu”, że wyrządzono niewiele szkód i nikt nie został ranny. Podziękował również policji za szybką pracę mającą na celu aresztowanie mężczyzny, który spowodował szkody. „Mamy nadzieję na poważne dochodzenie, szczególnie w odniesieniu do motywu, ponieważ jeśli rzeczywiście podejrzewa się, że motyw jest rasistowski, to moim zdaniem należy wyciągnąć wiele wniosków” – dodał Abunasser.

Jego zdaniem „wnioski należy wyciągnąć w dziedzinie bezpieczeństwa, ale także edukacji, bo wydaje się, że ludzie tutaj tak naprawdę nie promują współistnienia opartego na wzajemnym szacunku wszystkich wiernych Ziemi Świętej”.

Zobacz też: Gatestone Institute: rekordowa liczba ataków na obiekty związane z chrześcijaństwem w Europie w 2019 roku

Kresy.pl/JPost

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz