7 marca 1944 roku Niemcy i funkcjonariusze granatowej policji odkryli bunkier „Krysia” przy ul. Grójeckiej w Warszawie.

Po jego dekonspiracji mieszkańców kryjówki przewieziono na Pawiak, a jej opiekunów, Mieczysława Wolskiego i Janusza Wysockiego, aresztowano wraz z nimi. Kilka dni później, prawdopodobnie 10 marca, wszystkich rozstrzelano w ruinach getta warszawskiego. Tak zakończyła się historia największej i najdłużej funkcjonującej kryjówki dla Żydów po tzw. aryjskiej stronie okupowanej stolicy.

Bunkier powstał w 1942 roku na posesji ogrodnika Mieczysława Wolskiego na warszawskiej Ochocie, przy ul. Grójeckiej 81. Wolski mieszkał tam wraz z matką Małgorzatą, siostrami oraz siostrzeńcem Januszem Wysockim. Impulsem do stworzenia kryjówki była pomoc udzielona przez rodzinę Wolskich młodej Żydówce o imieniu Wiśka, którą do domu przyprowadziła Halina Wolska. Informacja o życzliwym stosunku Wolskich do Wiśki dotarła do działaczy Żydowskiej Samopomocy Społecznej, którzy zaproponowali Mieczysławowi Wolskiemu zorganizowanie schronu dla uciekinierów z getta.

Pod szklarnią w ogrodzie wykopano i urządzono podziemny bunkier o powierzchni około 28 metrów kwadratowych, a więc niespełna trzydziestu metrów. Był częściowo murowany i wyposażony w piętrowe prycze, stoły, niewielką kuchenkę oraz prowizoryczną toaletę. Doprowadzono do niego także wodę, a światło dawały lampki karbidowe. W porównaniu z innymi kryjówkami w okupowanej Warszawie „Krysia” uchodziła za schron wyjątkowo dobrze przygotowany.

W latach 1942–1944 ukrywało się tam około czterdziestu osób narodowości żydowskiej, najczęściej wywodzących się ze środowisk inteligenckich. Część kosztów utrzymania pokrywała Rada Pomocy Żydom „Żegota”, resztę finansowali sami ukrywający się. Każdy z nich przed zamieszkaniem w bunkrze przekazywał depozyt w wysokości dziesięciu tysięcy złotych, a następnie uiszczał dalsze opłaty. Aby nie wzbudzać podejrzeń częstymi zakupami, Wolscy uruchomili niewielki sklep spożywczy.

W pomoc zaangażowani byli wszyscy domownicy. Mieczysław Wolski odpowiadał za organizację i zaopatrzenie kryjówki oraz utrzymywał kontakty z polskim i żydowskim podziemiem. Wanda odpowiadała za żywność i utrzymanie czystości, Halina zajmowała się zakupami, Eugenia dostarczała korespondencję, a Maria Czekajewska, z zawodu pielęgniarka, udzielała pomocy medycznej. Janusz Wysocki pełnił funkcję wartownika, ostrzegał przed niebezpieczeństwem i pomagał wynosić nieczystości z bunkra.

Najbardziej znanym lokatorem „Krysi” był historyk Emanuel Ringelblum, twórca Podziemnego Archiwum Getta Warszawskiego. Do bunkra trafił pod koniec lutego 1943 roku wraz z żoną Judytą i synem Urim. Nawet w warunkach konspiracji prowadził intensywną pracę pisarską; właśnie tam powstał jego esej „Stosunki polsko-żydowskie w okresie II wojny światowej”.

Życie w bunkrze było jednak bardzo trudne. W ciągu dnia należało zachowywać absolutną ciszę, aby nie zdradzić obecności ukrywających się osób; życie toczyło się głównie nocą. Brak intymności, zaduch, pluskwy, ścisk i długotrwałe napięcie prowadziły do konfliktów oraz przygnębienia. Mimo to „Krysia” przez wiele miesięcy pozostawała jednym z najlepiej zorganizowanych schronów tego typu w okupowanej Warszawie.

Kryjówka kilkakrotnie była bliska dekonspiracji, lecz Wolski potrafił oddalać podejrzenia. Ostatecznie 7 marca 1944 roku Niemcy trafili na jej ślad, najprawdopodobniej wskutek donosu. Według najnowszych ustaleń badawczych denuncjatorem mógł być Marian Nowicki, który przekazał informację niemieckiej Policji Kryminalnej. Funkcjonariusze wkroczyli na teren ogrodu, odnaleźli wejście do bunkra i zmusili ukrywających się do wyjścia. Jeden z mieszkańców, adwokat Tadeusz Klinger, popełnił wówczas samobójstwo.

Pozostałych mieszkańców bunkra wywieziono na Pawiak. Razem z nimi aresztowano Mieczysława Wolskiego i Janusza Wysockiego. Po kilku dniach, prawdopodobnie 10 marca 1944 roku, wszystkich rozstrzelano w ruinach getta warszawskiego, w pobliżu Pawiaka. Po wojnie miejsce kryjówki upamiętniono tablicą, a członkowie rodziny Wolskich zostali uhonorowani tytułem Sprawiedliwych wśród Narodów Świata. Historia bunkra „Krysia” pozostaje jednym z najbardziej znanych przykładów pomocy udzielanej Żydom w okupowanej Warszawie mimo grożącej za to kary śmierci.

Kresy.pl / Polska-Zbrojna.pl

Tagi: , , , , ,
forma płatności