Pożar fabryki dronów na Łotwie. Bezzałogowce trafiały na Ukrainę

W fabryce dronów pod Rygą na Łotwie, należącej do amerykańskiego holdingu, wybuchł pożar. Według mediów, produkowane tam bezzałogowce trafiały m.in. na Ukrainę.

Na Łotwie, w mieście Marupe pod Rygą, wybuchł pożar w fabryce dronów należącej do do firmy Edge Autonomy. Według lokalnych mediów, z ogniem walczyło około 50 strażaków.

Ogień zauważono we wtorek po południu. Okolicznych mieszkańców poproszono o zamknięcie okien i drzwi, a także wyłączenie wentylacji w związku z zadymieniem.

Firma Edge Autonomy potwierdziła agencji LETA, że płonie ich obiekt. Nie podano jednak więcej szczegółów. Według przedstawiciela przedsiębiorstwa, Janisa Vilmanisa, pożar spowodował „znaczne szkody”, ale ich dokładna skala nie jest jeszcze znana.

Pożar objął dwukondygnacyjną halę produkcyjną o powierzchni 600 metrów kwadratowych oraz produkty składowane obok budynku, na obszarze o powierzchni 20 mkw. Uszkodzony zostały trzy samochody.

Z pierwszych informacji nie wynikało, czy ktoś został poszkodowany. Później poinformowano, że dwie osoby trafiły do szpitala, a jednej udzielono pomocy medycznej na miejscu.

Jak podano, nie było też informacji o możliwych przyczynach pożaru. Sprawę bada policja.


Dwa tygodnie temu łotewski nadawca publiczny LSM informował, że drony produkcji Edge Autonomy trafiają na Ukrainę. Teraz stacja zaznacza, że po ugaszeniu pożaru uwaga zostanie skoncentrowana na ustaleniu przyczyny pożaru – „czy był to wypadek, czy coś bardziej złowieszczego”.

Firma Edge Autonomy (wcześniej UAV Factory), założona w 2009 roku, jest własnością amerykańskiego holdingu Edge Autonomy Holdings, LLC. Należy do światowych liderów w obszarze producentów dronów. Produkowane przez nią bezzałogowce trafiają do ponad 70. Według serwisu Delfi, są wykorzystywane w celach wojskowych, cywilnych i akademickich. W 2021 roku firma miała obrony na poziomie ponad 8,6 mln euro, przy niespełna 550 tys. euro zysku.

Czytaj także: Łotwa przekaże Ukrainie Stingery, helikoptery i drony

PAP / AFP / rferl.org / baltictimes.com / Kresy.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Leave a Reply