W zachodniopomorskim co czwarty pracownik to Ukrainiec

Wojewódzki Urząd Pracy w Szczecinie podał szokujące dane. Wynika z nich, że już co czwarty pracownik zatrudniony w sektorze przedsiębiorstw województwie zachodniopomorskim to imigrant z Ukrainy.

W okresie od stycznia do końca czerwca bieżącego roku Wojewódzki Urząd Pracy w województwie zachodniopomorskim zarejestrował 42,7 tys. oświadczeń pracodawców z naszego województwa o chęci zatrudnienia obywateli Ukrainy. W samym Szczecinie oświadczeń takich było 17 tys. takich oświadczeń, to jest około 40% spośród wszystkich Ukraińców zapraszanych do pracy na terenie województwa.



Wśród oświadczeń pracodawców najwięcej – 21 tys. dotyczyło wykonawców prac prostych, 12 tys. stanowisk robotników przemysłowi i rzemieślników, 5 tys.pracowników usług i sprzedawców oraz operatorów i monterów maszyn i urządzeń, prac rolniczych i ogrodniczych, wylicza portal Strefa Biznesu. Dyrektor szczecińskiego WUP Andrzej Przewoda dodaje, że dane jego urzędu nie oddają pełnego obrazu na rynku pracy, bowiem część Ukraińców pracuje w regionie „na czarno”.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Strefa Biznesu cytuje też Kamila Zielińskiego z organizacji pracodawców Lewiatan, który zauważył, że Ukraińcy aspirują już do prac „na stanowiskach biurowych, w zawodach bardziej specjalistycznych”. Z kolei Przewoda przyznaje, że imigracja Ukraińców nie ma charakteru tymczasowego. „Ukraińcy przyjeżdżają do Polski nie tylko aby zarobić i wrócić na Ukrainę, ale w związku z konfliktem w ich kraju szukają spokojnego miejsca do pracy i życia” – powiedział dyrektor szczecińskiego WUP.

Czytaj także: Ukraińskie zagrożenie – źródła i skutki imigracji zarobkowej

gs24.pl/kresy.pl

Tagi: , ,

Dlaczego zdecydowaliśmy się na ograniczenie dostępu do naszych treści?

Ponieważ nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Zawsze ktoś za nie płaci. Jeśli Czytelnicy nie wezmą na swoje barki finansowej odpowiedzialności za istnienie niezależnych, oddolnych inicjatyw dziennikarskich, takich jak Kresy.pl, wówczas na rynku pozostaną wyłącznie niskiej jakości tabloidy oraz media finasowane przez wielkie korporacje, partie polityczne i różnego rodzaju lobbies.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl to 20000 zł. 7-osobowa redakcja pracuje w pełnym wymiarze i praca ta jest naszym podstawowym, najczęściej jedynym, źródłem dochodu. Kresy.pl nie powstają po godzinach, tworzone przez amatorów. Portal jest tworzony przez wykwalifikowanych dziennikarzy oraz specjalistów z zakresu polityki międzynarodowej, którzy codziennie starają się dotrzeć do informacji istotnych z punktu widzenia interesu naszej politycznej wspólnoty.

Jeśli cenisz naszą pracę, jeśli z niej korzystasz i uważasz, że zamknięcie portalu Kresy.pl byłoby stratą, prosimy dołącz do grona osób, które współtworzą finansowe podstawy funkcjonowania naszego serwisu.





Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz