W Polsce z roku na rok spada liczba antysemickich incydentów. – wynika z raportu Agencji Praw Podstawowych Unii Europejskiej. W naszym kraju jest ich mniej niż w Niemczech, Francji czy Holandii.

Jak podaje Polska Agencja Prasowa, w raporcie na temat antysemityzmu opublikowanym w piątek przez Agencję Praw Podstawowych Unii Europejskiej zaprezentowano statystyki incydentów antysemickich w różnych krajach UE.



W 2017 roku w Polsce oficjalnie zarejestrowano 73 antysemickie incydenty. W większości były to różne napisy, także w sieci. 12 przypadków dotyczyło wyzwisk i pogróżek. Zanotowano także 3 ataki fizyczne oraz 2 przypadki zniszczenia mienia.

Z raportu wynika, że w Polsce systematycznie spada liczba takich aktów. W 2016 roku było ich 101 a w 2015 roku 167. Wcześniej w Polsce obowiązywał inny system rejestrowania przestępstw z nienawiści. W raporcie podkreślono, że nowy system daje MSWiA pełny obraz przestępstw z nienawiści i umożliwia analizowanie tego zjawiska.

O zmniejszeniu się liczby antysemickich incydentów świadczą także przywołane w raporcie statystyki Fundacji Ochrony Dziedzictwa Żydowskiego dotyczące wyłącznie wandalizmów. Wynika z nich, że w 2013 roku było ich 10, w 2014 roku – 5, w 2015 i w 2016 roku – po 3 (brak danych za 2017 rok).

Z dostępnych danych zebranych w raporcie wynika, że pod względem przestępstw z motywem antysemickim w Unii Europejskiej przodują Niemcy. W 2017 roku takich przestępstw było tam 1504 – najwięcej od 2014 roku. We Francji incydentów antysemickich było 311 (najmniej od 2015 roku), w Holandii – 284, w Belgii – 56, na Węgrzech – 37 a w Rumunii 22. Nie wszystkie kraje UE udostępniły na potrzeby raportu aktualne dane.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

CZYTAJ TAKŻE: Rabin Schudrich w niemieckim medium mówił o fali antysemityzmu w Polsce

Kresy.pl / PAP

Reklama

Tagi: , , ,

Dlaczego zdecydowaliśmy się na ograniczenie dostępu do naszych treści?

Ponieważ nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Zawsze ktoś za nie płaci. Jeśli Czytelnicy nie wezmą na swoje barki finansowej odpowiedzialności za istnienie niezależnych, oddolnych inicjatyw dziennikarskich, takich jak Kresy.pl, wówczas na rynku pozostaną wyłącznie niskiej jakości tabloidy oraz media finasowane przez wielkie korporacje, partie polityczne i różnego rodzaju lobbies.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl to 20000 zł. 7-osobowa redakcja pracuje w pełnym wymiarze i praca ta jest naszym podstawowym, najczęściej jedynym, źródłem dochodu. Kresy.pl nie powstają po godzinach, tworzone przez amatorów. Portal jest tworzony przez wykwalifikowanych dziennikarzy oraz specjalistów z zakresu polityki międzynarodowej, którzy codziennie starają się dotrzeć do informacji istotnych z punktu widzenia interesu naszej politycznej wspólnoty.

Jeśli cenisz naszą pracę, jeśli z niej korzystasz i uważasz, że zamknięcie portalu Kresy.pl byłoby stratą, prosimy dołącz do grona osób, które współtworzą finansowe podstawy funkcjonowania naszego serwisu.




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. zefir :

    Co za brednie opowiadacie,przypisując Polsce np w 2017r 73 antysemickie incydenty,w większości napisy,wyzwiska i pogróżki.Kilkakrotnie w tym właśnie roku interlokutora na dyskusyjnym forum nazwałem parchem,bo Polakom nazistowskie cechy przypisywał-to jednak dyskusyjne 1:1 a nie antysemityzm.Żydzi często sami prowokują to co nazywają antysemityzmem.Dla mnie Żyd to jak każdy człowiek,ripostę też może oberwać i uważam ,żejest to normalne.