Onet: Gosiewska zablokowała wysłanie nowego ambasadora do Moskwy

Od jutra stanowisko ambasadora Polski w Rosji nie będzie obsadzone, ponieważ MSZ w ostatniej chwili odwołało prezentację następcy Włodzimierza Marciniaka w sejmowej komisji spraw zagranicznych. Portal Onet twierdzi, że za tą decyzją stał sprzeciw wicemarszałek Sejmu Małgorzaty Gosiewskiej.

Jak podał w piątek Onet, 31 lipca kończy się kadencja ambasadora RP w Moskwie Włodzimierza Marciniaka. W ubiegłym tygodniu sejmowa komisja spraw zagranicznych miała zająć się kandydaturą jego następcy – doświadczonego dyplomaty Krzysztofa Krajewskiego. Według nieoficjalnych ustaleń portalu, Krajewskiego, który jako obecny szef protokołu w MSZ blisko współpracuje z Kancelarią Prezydenta, zaproponował sam Andrzej Duda. Jednak w ostatniej chwili MSZ odwołało prezentację kandydatury Krajewskiego w sejmowej komisji tłumacząc się, że potrzebuje więcej czasu na jej przygotowanie.

Nieoficjalnie Onet dowiedział się, że powodem odwołania prezentacji kandydatury Krajewskiego był sprzeciw wicemarszałek Sejmu z ramienia PiS Małgorzaty Gosiewskiej, która zasiada w komisji jako szeregowy członek. Podobno Gosiewskiej przeszkadzało, że 24-letni Krajewski rozpoczął swoją karierę w 1987 roku w PRL-owskim Urzędzie Rady Ministrów. „Posłanka Gosiewska jest bardzo wyczulona, jeśli chodzi o tematy wschodnie. Chciałaby idealnego kandydata” – tłumaczył ją jeden z posłów PiS. Ponoć w tle jest także nieufność PiS do „złogów” w MSZ oraz pragnienie kontynuacji praktyki obsadzania placówek zagranicznych „nowymi twarzami”.

PRZECZYTAJ: Odwiedzała batalion OUN, została nowym wicemarszałkiem Sejmu

Onet pisze, że pojawiła się obawa, że do Gosiewskiej dołączy część członków komisji z ramienia PiS, a także z PO i kandydatura nowego ambasadora zostanie „utrącona”. Ostatnią instancją w tej sprawie miał okazać się Jarosław Kaczyński, który miał nakazać odłożenie sprawy nominacji i uzgodnienie wspólnego stanowiska przez posłów swojej partii.

PRZECZYTAJ: SE: poseł Małgorzata Gosiewska (PiS) urządziła awanturę na ukraińskim lotnisku

Małgorzata Gosiewska udzieliła Onetowi niejednoznacznej odpowiedzi na pytanie o swoją rolę w tej sprawie. Zaznaczyła, że jest „tylko szeregowym członkiem komisji” i poradziła, by nie „przeceniać jej wpływów i możliwości”. Jednocześnie nie odpowiedziała wprost, czy zgłaszała zastrzeżenia do kandydatury Krajewskiego. Twierdziła, że nie jest właściwą osobą do komentowania decyzji o wstrzymaniu jego prezentacji. MSZ w ogóle odmówiło komentowania tej sprawy oznajmiając, że „nie komentuje polityki kadrowej”.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

CZYTAJ TAKŻE: Ks. Isakowicz-Zaleski pyta: komu kibicuje posłanka Gosiewska w meczu Polska-Ukraina?

Kresy.pl / Onet




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

7 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz