Prezes PiS wzbudził zainteresowanie światowych mediów lekturą „Atlasu kotów” na piątkowym posiedzeniu Sejmu.

Lekturę Jarosława Kaczyńskiego odnotowała m.in. agencja Associated Press, a za nią inne media, w tym ABC News, New York Times, Fox News czy Politico.

Zachodnie media dopatrują się w lekturze Kaczyńskiego próby odwrócenia uwagi od debaty nad zmianami w sądownictwie. „Najpotężniejszy polityk w Polsce jawnie czytał książkę o kotach podczas sesji parlamentu, wzbudzając falę żartów, ale także oskarżeń o to, że próbuje odwrócić uwagę wyborców od kontrowersyjnych zmian w wymiarze sprawiedliwości” – podkreśla większość mediów.

Jak pisze Fox News, prezes PiS „wydawał się być całkowicie pochłoniętym przez małą książkę ‚Atlas kotów’, podczas sesji postrzeganej jako kluczowy test dla młodej polskiej demokracji”. Portal amerykańskiej telewizji wskazuje, że Unia Europejska uznaje reformę sądownictwa za naruszenie zasady trójpodziału władz.

Politico oraz Deutsche Welle zauważyły, że książka czytana przez Jarosława Kaczyńskiego została wydana przez szwajcarsko-niemieckie wydawnictwo Ringier Axel Springer. Media te twierdzą, że Prawo i Sprawiedliwość ma zamiar wprowadzić zakaz zagranicznej własności w mediach.

Media przypominają, że Kaczyński od lat trzyma w domu koty i pomaga kotom podwórkowym. Wskazują, że jest to cecha ocieplająca wizerunek polityka postrzeganego jako „przebiegły i nieubłagany polityczny strateg”.

Lekturę prezesa PiS odnotowały także liczne media w Rosji i na Ukrainie, większą rolę przywiązując jednak do humorystycznego wymiaru tego wydarzenia niż do domniemanego związku ze zmianami w sądownictwie.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

CZYTAJ TAKŻE: Kaczyński o protestujących: „Ich atak odparł mój kot”

Kresy.pl / AP / ABC News / NYT / Politico / DW / Fox News / Ukrainews / Lenta.ru / Espreso / Hromadske / 112.ua / Gordonua.com

Oceń ten artykuł




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

2 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. Mazowszanin jeden
    Mazowszanin jeden :

    Cytat: „Jak pisze Fox News, prezes PiS „wydawał się być całkowicie pochłoniętym przez małą książkę ‚Atlas kotów’, podczas sesji postrzeganej jako kluczowy test dla młodej polskiej demokracji”. ”
    Nie sięgając do tekstu źródłowego jestem w stanie stwierdzić, że na temat demokracji i historii redaktorzyna z FOX News nie wie za wiele (ponad to, co wyczyta np. w felietonach Anny Applebaum i ojca jej dzieci). Jeżeli Polska miała pierwszą (1!) w Europie konstytucję, zarazem drugą (2!) na świecie, to nazwanie Polski i polskiego społeczeństwa „młodą demokracją” jest krzewieniem idiotyzmów na modłę Rady Europejskiej, Parlamentu Europejskiego i innych organów opanowanych przez lewacko-liberalne grupy spod znaku IV Rzeszy „pod wezwaniem” Aletiero Spinellego.

  2. Avatar
    greg :

    „”Niby taki mądry, a głupi jak but. Razem z bratem wystawili brata i 95 ważnych osób w Państwie, rosyjskim służbom w Smoleńsku, nieodpowiedzialnie i głupio, decydując się na lądowanie Tupolewem, samolotem bezpośrednio po 4-mies. remoncie (i nieograniczonym dostępie wszelkich służb FR) w Samarze, w warunkach zupełnego braku widoczności i bez systemów naprowadzania. Czy ten zaskok razem ze śp. bratem myśleli, że jeśli asperger putin bez większych rozterek, zdecydował się nie ratować 44 marynarzy Kurska, to zawacha się przed przyczynieniem się do katastrofy samolotu którym leciał brat (w końcu bardzo niewygodna dla putlerka osoba) wraz z 95 osobami? Naiwniak miał ostrzeżenia (został ostrzegawczo ostrzelany) na granicy gruzińsko-osetyńskiej a mimo to, po locie do Tbilisi, surowo ukarał pilota za rozumne dbanie o jego własne bezpieczeństwo i przestrzeganie zasad BHP. Z babami we własnej koncelarii nie mógł sobie poradzić, a porwał się na putina?! Gdzie rozum, realizm i zdolność przewidywania?! Że o odrobinę mądrości życiowej i sprytu, już nie zapytam”.