LOT chce latać do Stanisławowa

Polskie Linie Lotnicze LOT poinformowały o swoich planach na sezon letni 2020 roku. Na uwagę zwraca zamiar wprowadzenia połączeń na trasie Warszawa-Stanisławów (ukraiński Iwano-Frankiwsk).

Jak podał w piątek portal Pasazer.com, powołując się na wstępny raport koordynatora slotowego na warszawskim Okęciu, LOT zaaplikował o tzw. sloty na kilkunastu nowych europejskich i pozaeuropejskich lotniskach w sezonie letnim 2020 roku, tradycyjnie zaczynającym się w ostatnią niedzielę marca. Oznacza to, że zamierza wprowadzić tam nowe połączenia, bądź wznowić te, z których w przeszłości zrezygnowano. Jednym z lotnisk, z których chce korzystać polski przewoźnik, jest Stanisławów (Iwano-Frankiwsk), co Pasazer.com nazywa „zupełną nowością”.

Wśród nowych miejsc, do których również zamierza latać LOT, są kierunki greckie – Ateny, Santorini, Chania i Kos, Cancun w Meksyku, Rimini (Włochy), Rijeka (Chorwacja) i Tirana (Albania). Rejsy na dwóch ostatnich z tych kierunków zostały ostatnio oficjalnie ogłoszone. Niewykluczone, że połączenia do Santorini, Chanii i Cancun będą czarterowe. LOT zaaplikował także o sloty w Moskwie-Domodiedowie, Dublinie, Rzymie-Fiumicino, Manchesterze, Ostrawie i San Francisco. Ostatnie z tych miejsc zapowiedziano w związku ze zniesieniem wiz do USA dla Polaków.

O dodatkowe sloty, a więc możliwość wprowadzenia dodatkowych połączeń, zaaplikowano na trasach z Warszawy do Bydgoszczy, Delhi, Göteborga, Lublina, Norymbergi, Poznania, Pekinu, Berlina-Tegel i Wiednia.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

CZYTAJ TAKŻE: LOT nazwał Lwów „perłą ukraińskiej kultury narodowej” [+FOTO]

Kresy.pl / pasazer.com




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz