Lotnisko Chopina podjęło decyzję o wymianie chińskich skanerów Nuctech. Ma to związek z doniesieniami o ich “dziwnym” zachowaniu i potencjalnych zagrożeniach. Jak czytamy, sprawa sięga 2020 roku.
Serwis Radia ZET podał we wtorek, że lotnisko Chopina wymienia chińskie skanery do prześwietlania bagażu. “Już prawie 4 lata temu na Lotnisku Chopina w Warszawie zauważono, że chińskie urządzenia wysyłają nie wiadomo gdzie i do kogo metadane” – czytamy. Firma Nuctech odpowiada, że “żaden z europejskich klientów nie zgłosił żadnego incydentu związanego z danymi”.
Radio ZET podaje, że Ministerstwo Infrastruktury wystosowało do 15 polskich lotnisk cywilnych pismo, w którym rekomendowało, aby “w trakcie zakupu sprzętu niezbędnego dla ochrony w lotnictwie cywilnym oprócz aspektów kosztowych uwzględniać kwestie związane z jakością tego sprzętu oraz szeroko rozumianym wpływem na bezpieczeństwo państwa”.
W związku ze sprawą, lotnisko Chopina uruchomi w pierwszym kwartale 2025 roku 4 nowe skanery Explosives Detection System (EDS), które dostarczy konsorcjum Dimark S.A./Anglosec.
Proces wymiany poprzedzono przetargiem z maja 2024 roku. Zgodnie z zapewnieniami PPL, instalacja nowych urządzeń rozwiąże sygnalizowane wcześniej problemy z chińskimi skanerami.
Czytaj: Niemcy: Trzy osoby aresztowane pod zarzutem szpiegowania dla Chin
Medium przypomina, że już w czerwcu 2023 roku Parlament Europejski wezwał do wykluczenia sprzętu z krajów “wysokiego ryzyka”, m.in. Chin czy Rosji.
O “dziwnym” zachowaniu chińskich urządzeń blisko 4 lata temu miał informować ówczesny zarząd PPL szef audytu tej firmy.
“Sprzęt Nuctech nie obsługuje danych. Po prostu nie jest to część usług Nuctech. Wszystkie dane generowane przez nasz sprzęt należą do naszych klientów, którzy mają nad nimi całkowitą kontrolę. Większość skanerów Nuctech sprzedawanych w Europie i Polsce produkowanych jest w fabryce Nuctech w Kobyłce pod Warszawą, przy ścisłej zgodności z obowiązującymi polskimi i unijnymi normami w zakresie ochrony danych osobowych, prywatności elektronicznej, obiegu danych osobowych i cyberbezpieczeństwa. Dzięki tym solidnym środkom żaden z naszych europejskich klientów nie zgłosił żadnego incydentu związanego z danymi. To najlepszy dowód naszego zaangażowania w ochronę danych” – oświadczyła firma Nuctech, odpowiadając na pytania Radia ZET.
Zobacz także: WSJ: “Koń trojański”. USA oskarżają Chiny o szpiegowanie amerykańskich portów
wiadomosci.radiozet.pl / Kresy.pl































