Namysłowska policja zatrzymała pracującego w jednym z miejscowych lokali gastronomiczny Egipcjanina. Dwie kobiety zawiadomiły że imigrant próbował je zgwałcić.

Sprawę zgłosiły na policje same zaatakowane przez Egipcjanina kobiety. Powołując się na TVP Opole portal dorzeczy.pl przytacza relację jednej z nich. Została zaatakowana gdy czekała na znajomego w lokalu gastronomicznym. Imigrant złapał ją za rękę o zaczął szarpać. „Wyrwałam się, uderzyłam go w brzuch. Zamachnął się ręką, podrapał mi twarz. Uciekłam w drugą stronę” – portal cytuje wypowiedź ofiary Egipcjanina.

Druga kobieta także zgłosiła sprawę na policję. Funkcjonariusze ustalili, że doszło do ujętej w Kodeksie Karnym innej czynności seksualnej. Sprawca został ujęty. Jednak przebywa już na wolności. „Był zatrzymany przez 48 godzin, został zwolniony. Wyraził chęć dobrowolnego poddania się karze – poinformowała prokurator Anita Dąbrowa-Derda z prokuratury okręgowej w Kluczborku, która twierdzi też, że w przypadku niedoszłego gwałciciela nie było podstaw dla aresztu tymczasowego.

Portal podkreśla, że Egipcjanin, który zaatakował kobiety posiada już kartę stałego pobytu w Polsce. Tylko w zeszłym roku zezwolenie na pobyt czasowy lub stały otrzymało 192 tys. cudzoziemców. To 35% więcej niż rok wcześniej i aż o 78% więcej niż w roku 2015.

Czytaj także: Na progu imigracyjnej katastrofy. Czy skończymy jak Niemcy, Francuzi i Brytyjczycy?

„Rząd PiS otwiera granice dla imigrantów”. Krzysztof Bosak dla Kresy.pl o fali imigracji w Polsce

dorzeczy.pl/kresy.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz