W odpowiedzi na zmasowany nocny atak Rosji na cele na Ukrainie, Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych postawiło w stan gotowości polskie i sojusznicze jednostki lotnicze. Działania miały charakter prewencyjny i zakończyły się bez naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej.
W godzinach porannych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych (DORSZ) poinformowało o aktywności polskich i sojuszniczych statków powietrznych w przestrzeni powietrznej Rzeczypospolitej. Decyzja ta była reakcją na nocny atak Federacji Rosyjskiej, wymierzony w ukraińskie miasta.
Jak przekazano w oficjalnym komunikacie, działania rozpoczęto po godzinie 3:00 nad ranem. „Zgodnie z obowiązującymi procedurami Dowódca Operacyjny Rodzajów Sił Zbrojnych uruchomił wszystkie dostępne siły i środki pozostające w jego dyspozycji, poderwane zostały dyżurne pary myśliwskie, a naziemne systemy obrony powietrznej i rozpoznania radiolokacyjnego osiągnęły stan najwyższej gotowości” – czytamy.
Podkreślono, że wszystkie podejmowane środki miały charakter prewencyjny i służyły zapewnieniu bezpieczeństwa państwa oraz monitorowaniu sytuacji w bezpośrednim sąsiedztwie granic Polski. Dowództwo zapewniło również, że działania odbywały się zgodnie z obowiązującymi procedurami bezpieczeństwa.
Około godziny 7:00 zakończono operacje, a „uruchomione siły i środki powróciły do standardowej działalności operacyjnej”. Dowództwo poinformowało także, że „nie zaobserwowano naruszenia przestrzeni powietrznej RP”.
Ze względu na zmniejszenie poziomu zagrożenia uderzeniami rakietowymi rosyjskiego lotnictwa na terytorium Ukrainy, operowanie polskiego i sojuszniczego lotnictwa w polskiej przestrzeni powietrznej zostało zakończone, a uruchomione siły i środki powróciły do standardowej… pic.twitter.com/GffFVvdl2E
— Dowództwo Operacyjne RSZ (@DowOperSZ) June 9, 2025
Zobacz też: Polskie samoloty ponownie poderwane w związku z rosyjskim ostrzałem Ukrainy
Jednocześnie Siły Powietrzne Ukrainy ogłosiły alarm powietrzny na terenie całego kraju. Jak podano w komunikacie, drony bojowe uderzyły m.in. w Kijów i jego okolice. „Praca sił obrony powietrznej w stolicy trwa. Prosimy mieszkańców i gości miasta o pozostanie w schronach do czasu odwołania alarmu. Nadal drony zbliżają się do stolicy. Atak wroga trwa” – podkreślono.
Ruch dronów zarejestrowano w licznych obwodach: sumskim, czernihowskim, kijowskim, połtawskim, charkowskim, dniepropietrowskim, donieckim, kirowogradzkim, żytomierskim oraz zaporoskim.
Dowództwo Operacyjne RSZ zapewniło, że pozostaje w stałej gotowości do reagowania na wszelkie zagrożenia mogące naruszyć integralność terytorialną państwa lub bezpieczeństwo jego obywateli.
Kresy.pl/DORSZ































