Ponad 100 manifestacji odbyło się w Bułgarii w sprzeciwie wobec planowanego przyjęcia euro. Prezydent Rumen Radev wyraził zrozumienie dla protestujących, którzy – jak podkreślił – „wyrażają swoją wolę”.
Jak poinformował portal Balkan Insight, w miniony weekend na terenie całej Bułgarii odbyło się ponad 100 protestów przeciwko planowanemu na 2026 rok przystąpieniu kraju do strefy euro. Główna manifestacja miała miejsce w Sofii, gdzie kilka tysięcy osób zebrało się na placu w pobliżu Pałacu Prezydenckiego, Rady Ministrów i dawnej siedziby Zgromadzenia Narodowego.
Hasła widoczne na transparentach brzmiały m.in.: „Euro? Nie, dziękuję, wybieram lewa” oraz „Referendum – chcemy lewa”. Uczestnicy twierdzili, że przyjęcie wspólnej waluty grozi wzrostem cen i utratą suwerenności gospodarczej.
🚨 THOUSANDS flood #Bulgaria’s streets to defend their currency!
Mass protests erupt against the #Euro — chants of “No lev, no Bulgaria!” ring out.
Protesters demand a national referendum to stop what they call a #Brussels takeover.#Bulgaria #Euro #Protests #BreakingNews pic.twitter.com/fVDZq4dWdL
— thenexgentimes (@thenexgentimes) June 9, 2025
София, 8 юни 2025 г.: Хиляди хора протестираха срещу присъединяването на България към Еврозоната и въвеждането на еврото
Източник: TV Media/Facebook pic.twitter.com/8AMiSUhcDQ— Календар News (@KalendarNews) June 8, 2025
Protests against the introduction of the euro continue today in many cities in Bulgaria
Their goal – protection of the Bulgarian lev. Рequest for a referendum
The demonstrations are organized by several parliamentary and non-parliamentary parties. Among them – “Revival”,… pic.twitter.com/vxj0FyCPcA— Diana Dimitrova (@DianaDimit31323) June 8, 2025
Prezydent Bułgarii Rumen Radev w niedzielę publicznie wyraził poparcie dla protestujących, podkreślając, że „wyrażają swoją wolę” i obawiają się utraty narodowej tożsamości, którą ich zdaniem symbolizuje obecna waluta.
W maju br. prezydent Radev zaproponował przeprowadzenie ogólnokrajowego referendum w sprawie opóźnienia przystąpienia Bułgarii do strefy euro. Jednak inicjatywa ta została szybko odrzucona przez parlament. Deputowani uznali, że przeprowadzenie takiego głosowania naruszałoby bułgarską konstytucję oraz warunki traktatu akcesyjnego do Unii Europejskiej i inne zobowiązania międzynarodowe.
Nacjonalistyczna partia “Odrodzenie” (Wazrażdane) zgromadziła w środę kilkuset manifestantów pod siedzibą Zgromadzenia Narodowego Bułgarii. Akurat tego dnia, w którym Komisja Europejska i Europejski Bank Centralny przedstawiły raport, iż Bułgaria jest gotowa pod względem finansowym i gospodarczym przyjąć walutę euro od 1 stycznia 2026 r.
Zdecydowanymi zwolennikami przyjęcia euro są przede wszystkim dwie największe siły parlamentarne: Obywatele na rzecz Europejskiego Rozwoju Bułgarii (GERB) oraz Kontynuujemy Zmiany-Demokratyczna Bułgaria (PP-DB), a także Ruch na rzecz Praw i Wolności (DPS) reprezentujące mniejszość turecką w Bułgarii.
Jednak prezydent Rumen Radew domaga się od rządu i parlamentu rozpisania referendum w sprawie przyjęcia euro, grożąc wstrzymaniem procesu.
Kresy.pl/Balkan Insight
































