Wizyta republikańskiego senatora Randa Paula w Moskwie miała prawdopodobnie wyższą rangę niż zakładali komentatorzy.

Goszczący w Moskwie senator Partii Republikańskiej Rand Paul spotkał się z rosyjskimi parlamentarzystami. O ile sam Paul, zdecydowanie kontestując politykę wrogą wobec Rosji i opowiadając się za współpracą między Waszyngtonem a Moskwą znajduje się poza głównym nurtem w partii, to ujawniona przez niego informacja może świadczyć, że nie była to tylko wyprawa politycznego marginała.

Paul napisał w środę na Twitterze, że goszcząc w Moskwie przekazał urzędnikom administracji prezydenta Rosji list prezydenta USA do Władimira Putina. Paul musiał zostać zaznajomiony z treścią listu bowiem jak objaśnił jego treść „podkreśla ważność dalszego zaangażowania na różnych płaszczyznach włączając zwalczanie terroryzmu, wzmocnienia dialogu prawodawców i przywrócenia wymiany kulturalnej”.

 

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Jak informuje rosyjska agencja informacyjna RIA Nowosti Paul miał rozmawiać z Rosjanami na temat sytuacji w Syrii i na Ukrainie.

W lipcu Donald Trump spotkał się z Władimirem Putinem w Helsinkach. Prezydent USA zapowiedział w trakcie szczytu działania na rzecz polepszenia relacji z Rosją.

twitter.com/ria.ru/kresy.pl

 

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz