Morawiecki o „odważnej wizji Polski”

We wtorek Mateusz Morawiecki już po raz drugi wystąpił z expose jako nominowany przez prezydenta na szefa rządu. Przedstawiał wizję bogatej Polski.

„Dzisiaj złapaliśmy w żagle wiatr historii, właśnie w ostatnich latach przebiliśmy rozwojowy szklany sufit” – ocenił Morawiecki, który przejął funkcję premiera w grudniu 2017 r., wcześniej odpowiadając w rządzie Beaty Szydło za kwestie gospodarcze i finansowe. Jednak powiedział także, że „musimy dalej pracować na naszą pozycją w globalnej sieci nowoczesnych gospodarek, walutą takiej gospodarki są talent, wiedza, innowacje, regulacje, skuteczność i sprawczość” – cytuje portal telewizji Polsat News.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Morawiecki podkreślił regulacyjną rolę w gospodarce – „Wolny rynek, na którym nie ustanowiono uczciwych reguł konkurencji szybko ulega wynaturzeniu, prawo rozwoju ulega wtedy prawu siły i to rola państwa, aby w tej niesprawiedliwej nierównowadze przywracać normalność”. Krytykował międzynarodowe korporacje za unikanie płacenia podatków między innymi dzięki funkcjonowaniu tak zwanych „rajów podatkowych”. Krytykował też wpływ neoliberalizmu  – „Wielu ludzi uwierzyło, że państwo jest zawadą, kulą u nogi. Ta choroba na szczęście powoli odchodzi. Żadna skrajność nie jest dobra”.

Premier zapowiedział, że za jego rządów wdrażana będzie „strategia demograficzna” i strategia wielkiego powrotu Polaków do ojczyzny”. Mówił w tym kontekście zarówno o milionach emigrantów zarobkowych, którzy wyjechali do państwa zachodnich jak i tych ze Wschodu.

Morawiecki deklarował utrzymanie w najbliższych latach wysokiego wzrostu gospodarczego – „Na poziomie co najmniej równym, albo i wyższym niż w strefie euro”. Zapowiadał, że pomoże to stworzyć „polskie państwo dobrobytu”. Jak mówił Morawiecki to „państwo rodzin i państwo przedsiębiorców, państwo dla słabych i silnych, normalne państwo; to państwo, które szanuje wartości Polaków, nie przyjmuje skrajności, nie przyjmuje ani utopijnych ideologii, ani rewolucji światopoglądowych, ani szowinizmów”.

Premier położył nacisk na aspekt równościowy – „udaje nam się skutecznie walczyć z nierównościami, z którymi mierzy się niemal cały Zachód. Wskaźnik nierówności społecznej, tzw. wskaźnik Giniego, spadł od 2015 r. poniżej 28 pkt. To oznacza, że w zaledwie cztery lata udało nam się sprawić, że poziom nierówności jest taki jak w Danii”. Jak dodał  – „za tym idzie spadek biedy”. Chwalił się finansowymi „prorodzinnymi transferami społecznymi”.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Wśród wartości jakie będą przyświecać jego rządowi wymieniał tradycję, tożsamość, wolność, mówił też o „normalności” i „przyszłości”. Podkreślił przy tym – „Tam, gdzie ktoś będzie próbował rozgrywać wolność przeciwko tradycji, staniemy na straży pojednania tych dwóch wartości. Nie ma naszej zgody na eksperymenty społeczne i rewolucje ideologiczne. Stawką jest przyszłość naszych dzieci i przyszłość ta powinna spoczywać w rękach rodziców, bo to jest normalność”. Morawiecki mówił nawet o tych, którzy chcą „dzieci zatruć ideologią, odgrodzić od rodziców, kto chce rozbić więzi rodzinne, kto chce bez zaproszenia wejść do szkół i pisać ideologiczne podręczniki”.

Jednocześnie szef rządu zadeklarował, że „Polska jest krajem wolności” i „jeśli ktoś będzie chciał tę wolność umniejszać, ograniczać, w imię poprawności politycznej, wolność słowa, sztuki, wolność wypowiedzi, swobodę badań naukowych, wolność na uczelniach, to mówię w tym miejscu stanowcze: >>nie<<„.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Premier kwestionował też wszystkie kierunki transformacji ustrojowej Polski po 1989 r. i ocenił, że „Polacy po raz drugi z kolei wybrali Prawo i Sprawiedliwość również dlatego, że na te pytania znajdujemy inne, niż przez 25 lat, lepsze odpowiedzi i dzięki temu naprawiamy polskie sprawy jak nikt dotąd po 1989 roku”.

Jak twierdził Morawiecki za jego dotychczasowych rządów znacznie wzrosła innowacyjność polskiej gospodarki. Zapowiadał kontynuowanie wypłacania tak zwanej 13 emerytury, wypłacanie 14 od 2021, wjazd na buspasy dla samochodów przewożących co najmniej cztery osoby, pakiet badań dostępnych dla osób po 40 roku życia i uruchomienia systemu recyclingu butelek.

Zapowiedział też, że Polska potrzebuje silnego NATO i Unii Europejskiej. Ta ostatnia powinna być według Morawieckiego rozszerzona o państwa Bałkanów Zachodnich.

Czytaj także: Zamieszanie w Sejmie przed expose Mateusza Morawieckiego [+VIDEO]

polsatnews.pl/kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz