Po uchyleniu immunitetu Zbigniewowi Ziobrze Prokuratura Krajowa poinformowała o wydaniu postanowienia o jego zatrzymaniu i przedstawieniu zarzutów. Śledczy twierdzą, że działania byłego ministra sprawiedliwości w ramach Funduszu Sprawiedliwości miały charakter polityczny i korupcyjny.

W piątkowy wieczór Prokuratura Krajowa ogłosiła, że wydała decyzję o zatrzymaniu i postawieniu zarzutów posłowi Zbigniewowi Ziobrze. Według komunikatu, byłego ministra sprawiedliwości ma zatrzymać Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego.

Jak poinformowała prokuratura, w toku dochodzenia w sprawie nieprawidłowości w Funduszu Sprawiedliwości zebrano materiał dowodowy, który pozwolił na sformułowanie wobec Ziobry 26 zarzutów. Obejmują one m.in. przekroczenie uprawnień, niedopełnienie obowiązków, ingerowanie w wyniki konkursów, dopuszczanie do podpisywania umów przez osoby bez uprawnień, akceptowanie przyznawania dotacji organizacjom niespełniającym wymogów formalnych oraz ukrywanie dokumentów. Śledczy podkreślają, że działania te miały przynosić korzyści polityczne i finansowe, a także szkodziły interesowi publicznemu.

Decyzję o zatrzymaniu byłego ministra sprawiedliwości otrzymała ABW.

Przypomnijmy, że 28 października 2025 roku prokurator generalny Waldemar Żurek przekazał Marszałkowi Sejmu wniosek o zgodę na pociągnięcie Ziobry do odpowiedzialności karnej oraz jego tymczasowe aresztowanie.

Sejm wyraził taką zgodę 7 listopada. Podczas głosowania większość posłów najpierw uchyliła immunitet Zbigniewa Ziobry, a następnie wyraziła zgodę na jego areszt. Decyzja dotyczy wszystkich 26 zarzutów przygotowanych przez prokuraturę.

W głosowaniach uczestniczyli posłowie KO, PSL, Polski 2050 i Lewicy. Nieobecnych było dziewięciu parlamentarzystów PiS, trzech z Konfederacji i jeden z Republikanów. Przeciw wnioskowi opowiedzieli się posłowie PiS oraz reprezentanci kół Republikanie i Konfederacji Korony Polskiej. Posłowie Konfederacji głosowali różnie – część była „za”, część „przeciw”, inni wstrzymali się od głosu.

Za aresztowaniem głosowało 244 posłów, przeciw było 198. Nikt nie wstrzymał się od głosu. Pięcioro parlamentarzystów partii Razem nie uczestniczyło w głosowaniu – wyjęli karty z czytników.

Obecnie Zbigniew Ziobro przebywa w Budapeszcie. W czwartek podczas konferencji prasowej w stolicy Węgier odniósł się do sytuacji, dokonując jej „oceny politycznej i prawnej”. Wydarzenie transmitowała m.in. Telewizja Republika. Zarówno sam Ziobro, jak i politycy PiS uznają zarzuty za bezzasadne i motywowane politycznie, twierdząc, że są efektem „zemsty premiera Tuska i jego współpracowników”.

Były minister zabrał głos również w piątek – zarówno przed, jak i po sejmowych głosowaniach. Zadeklarował, że zamierza wyjaśnić „wszystkie zarzuty”, jednak – jak podkreślił – „w cywilizowanych warunkach”.

gov.pl / Kresy.pl
Tagi: , , , , ,
forma płatności